agacjone23
Fanka BB :)
hej
widze ze ciąże na tapecie...tak tak kolezanki rozmnazajcie sie
ja poki co narazie nie no chyba ze sie "trafi":-)
ja sie wczoraj zlapalam z M...wkurzyl mnie bo jak ja jestem w pracy od 9 do 21 to Kuba siedzie tesciowa....nagotowalam sie we wtorek zupki dla kubusia zeby mial na wczoraj...taki delikatny krupniczek na indyku....to oczywiscie wg.tesciowej niechcial jesc....zanioslam wedlinke i srek zolty na kanapke tez niby niechcial jesc....nic nie chce przy niej jesc...ona ugototwala zalewajke a moja tesciowa jak robi zupy to tak zaprawia smietana jak cholera...i to podobno kuba chcial jesc
wierzyc mi sie niechce ze niechcial jesc "mojego" bo jak ja sama z nim jestem to z apetyem jje co mu dam..a kanapek jak sie nauczyl jesc to jestem dumna z niego...a z nia niby jest bleee...pewnie tak mu daje..ze pewnie nawet nie sprobuje mu dac i mi mowi ze kuba niechce...ehhh...i najlepiej dac butelke z mlekiem to spokoj ma na 4 godz....
a ja jutro i sobota wolne i jutro robie rybke po grecku...mniammm juz sie niemoge doczekac....:-)
a wogole zaczelam sie odchudzac bo jak weszlam na wage to jak najszybciej z niej zeszlam.....masakra...nawet sie nie przyznam
bo wstyd!!!!!
widze ze ciąże na tapecie...tak tak kolezanki rozmnazajcie sie
ja poki co narazie nie no chyba ze sie "trafi":-)ja sie wczoraj zlapalam z M...wkurzyl mnie bo jak ja jestem w pracy od 9 do 21 to Kuba siedzie tesciowa....nagotowalam sie we wtorek zupki dla kubusia zeby mial na wczoraj...taki delikatny krupniczek na indyku....to oczywiscie wg.tesciowej niechcial jesc....zanioslam wedlinke i srek zolty na kanapke tez niby niechcial jesc....nic nie chce przy niej jesc...ona ugototwala zalewajke a moja tesciowa jak robi zupy to tak zaprawia smietana jak cholera...i to podobno kuba chcial jesc

wierzyc mi sie niechce ze niechcial jesc "mojego" bo jak ja sama z nim jestem to z apetyem jje co mu dam..a kanapek jak sie nauczyl jesc to jestem dumna z niego...a z nia niby jest bleee...pewnie tak mu daje..ze pewnie nawet nie sprobuje mu dac i mi mowi ze kuba niechce...ehhh...i najlepiej dac butelke z mlekiem to spokoj ma na 4 godz....a ja jutro i sobota wolne i jutro robie rybke po grecku...mniammm juz sie niemoge doczekac....:-)
a wogole zaczelam sie odchudzac bo jak weszlam na wage to jak najszybciej z niej zeszlam.....masakra...nawet sie nie przyznam

bo wstyd!!!!!
Pada i pada...
Zatem jeszcze raz gratuluję i bardzo się cieszę ;-) Chcesz to mogę się tu u siebie rozejrzeć po aptekach za tym lekiem.Spróbuj jeszcze w aptekach internetowych.