• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Tosia
musisz się przyzwyczaić,że teraz mała co raz będzie przynosiła coś ze żłobka, niestety jest tam dużo dzieci i łapią od siebie bardzo szybko, bo rodzice mimo przeziębienia przyprowadzają dzieci ,a te zarażają resztę. Jeśli to tylko katar to spokojnie może dalej chodzić, oby nie rozwinęło się w nic większego !
 
reklama
Kamcia
to było edytować posta :D a taka różnica wieku to tak celowo czy nie do końca chcący ? sorry ,że tak pytam głupio :D
kto pyta nie bladzi:-D
celowo... chcielismy jeszcze wczesniej bo rok po roku ale moja @ na to nie pozwolila oi pojawila sie dopiero pierwszy raz 3 miechy temu wiec udalo sie na 2011 , dobre i to:tak::-D
a po 2 w tych czasach mamy takie zabezpieczenia ze na wpadke nie ma szans :rofl2:
przynajmniej ja nie wpadam:-p:laugh2:
 
Tosia
Jeśli to tylko katar to spokojnie może dalej chodzić, oby nie rozwinęło się w nic większego !

No i niestety się rozwija już 37,5 było więc na bank w nocy będzie gorzej :wściekła/y:
Jutro idę na koncert z koleżankami, a mój zostanie z małą co nie będzie łatwe, bo chodzi za mną jak piesek u nogi :baffled: W ogóle się od wczoraj nasprzątałam i mnie kręgosłup boli :baffled: Idę dopić kawkę i może Hania da mi poczytać gazetę chociaż.
 
bry dziewuszki :-) w ten chłodny deszczowy dzionek :-( brrrr.czemu lato trwa tak krótko?moje dziecię znów zafundowało pobudkę wczesnym rankiem,bo po co spać-zwłaszcza w niedzielę :-p my tradycyjnie obiadek u dziadków zaliczamy więc miłego dnia:-D i prosimy o głosiki-dziękujemy:-D
 
Hej:tak:
Kaczucha nie tylko u Ciebie pogoda do bani:no:u mnie 10st:wściekła/y:i deszcz tez sie pojawia:wściekła/y:jak tu wyjsc z dzieckiem na spacer:wściekła/y:glosiki powedrowaly:tak:a do kiedy jest ten konkurs?wiecie tak sobie dzisiaj pomyslalam ze co za roznica czy mieszkam z moim czy nie jak i tak 7 dni w tyg go nie ma...nawet przy nd sie stracil bratu pomoc zamiast posiedziec z dzieckiem i ze mna i isc zalatwic chrzest:wściekła/y:
 
Kacha-no u mnie to samo z tą pogodą :/ dzięki za głosy i proszę o jeszcze :D a konkurs-głosowanie internautów trwa do 20/09 potem z pośród 200 dzieci wybierają 13 finalistów.ale z moją ilością głosów to nawet do tej 200tki się nie zakwalifikuję :/ a co do męża-to współczuję,że jesteś zdana sama na siebie-dla niego to też nowa sytuacja, więc może jeszcze się zmieni i będzie Ci pomagał :) dasz radę-my babeczki jesteśmy silne :) buziaki
 
A to jeszcze troche czasu jest na oddawanie glosikow:tak:moj W w ciazy tez nie bardzo mial mnie na wzgledzie a teraz juz sie znudzilo dziecko a dodam ze na poczatku moze ze 2 razy wstal do malej jak plakala w nocy i mu prawie dziure zrobilam lokciem zeby wstal:-(przedtem to chociaz kapal mala a teraz juz nawet nie kapie:no:ciagle tylko slysze czy ja jestem normalna itp w odpowiedzi na wszystko co robie:-(juz w ciazy chcialam od niego odejsc ale balam sie ze nie dam rady...
 
reklama
no to uuuuuu:-( a myślisz, "mój" w nocy wstawał do małego?coś Ty.Spał jak zabity jak go kiedyś obudziłam,żeby się nim zajął bo ledwo na oczy widzę to potem cały dzień fukał na mnie i był zły bo książę się nie wyspał... żenua.U nas "problem" się rozwiązał-po najmniejszej linii oporu :/ jest ciężko-ale przynajmniej mam komfort psychiczny,że nie będę się żarła o byle pierdołę ;-) nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło jak to mówią i to prawda:-) wytrwałości życzę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry