reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Ilonka - przepraszam, nie chciałam Cię urazić. Nie napisałam tego złośliwie. Tylko... no tak jakoś mi się przypomniało o rozmowie z mamą. Nawet gdybyś była za tetrą to przecież nie ma w tym nic złego.... pisząc o tych odparzeniach nie miałam nic złego na myśli
 
reklama
Ilonka - to dobrze... :-):-):-)
a tak zmieniając temacik to jak Ty przetrwałaś ostatni miesiąc ciąży ? Bo mnie się tak ciągną dni, że wytrzymać nie umiem! A z tego co pamiętam Tobie też się tak to dłuuuuuuuuuuużyło....
 
nawet mi nie przypominaj.... dluzylo sie jak cholera. jeszcze wszyscy pytali jak sie czujesz?kiedy rodzisz? cos sie dzieje? aa fujjj....
najgorsze bylo to ze spij ile wlezie...wyspij sie....kozystaj ze jeszcze go nie ma...a ja juz mialam dosc spania....czekania. nie po to sie staralismy zeb kozystac i sie wysypiac puki molzna. ja juz chcialam wstawac w nocy.tylic.przewijac.karmic...a nie czekac.... ehh okropienstwqo
 
no właśnie ja mam teraz tak samo. Już się nie umiem doczekać tego karmienia, przewijania, kąpania, noszenia... a czas jak na złość tak powoli mi płynie.... ehhhh
 
Ewelki Księżniczka:)

fe04cf25f6cc659a.jpg
a81c6a931cdf13c2.jpg
6278c40371acefdd.jpg

 
Ewelka pozdrawia:) czuje sie juz duzo lepiej:) jak na cc to wyglada super:)stwierdziła,że porod był straszny. malutka jest prze-cudna!!! wloski takie czarne śliczna:) i w cale nie jest taka duza:) jak dla mnie to kruszynka:)
 
cześć dziewczyny!
Boze jaka słodka ta Ewelki córcia!!! Pokazałam mężowi i już pyta kiedy my będziemy taką mieli hi hi
Hannah (dobrze napisalam??:) )
Twoja już jaka duża pannica:-) ślicznotka:-) a na pościel też zwróciłam uwagę hehe widzialam podobną w ikei chyba sobie zakupie;-)
agacjone
powiem ci tak, co prawda ja dziecka jeszcze nie mam ,ale pamiętam jak moja siostra była malutka (obecnie pierwszoklasistka;-) ) i nigdy w życiu nie miała na tyłku pieluchy tetrowej, mama cały czas jechała na pampersach i wszystko było ok, wydaje mi się że są duzo praktyczniejsze a odpowiednio dobrane nie sprawiają zadnych kłopotów, a tetrowe to nie dość ,że trzeba prać (czasem nawet wygotować, bo spranie kupy to nie taka prosta sprawa) to jeszcze należy je prasować żeby zabić wszystkie drobnoustroje także skoro i Ty wolisz pampersy to walcz o to i nie pozwól nikomu narzucać swojej woli, bo nie ma nic gorszego niż złote rady bo zawsze się znajdzie ktoś kto niby zna się lepiej, to Ty jesteś matką dziecka i Ty masz do niego wszelkie prawa, a nie babcie, ciocie itp

a co u reszty kobitek?
mi własnie męzuś robi kolacje :-) ostatni raz jadłam o 13, ech jakoś mi doba ucieka ostatnio z prędkością światła:-)
ps.jak się tak naoglądam waszych bobasów to sama już chcę... hi hi
 
Ostatnia edycja:
reklama
agacjone
powiem ci tak, co prawda ja dziecka jeszcze nie mam ,ale pamiętam jak moja siostra była malutka (obecnie pierwszoklasistka;-) ) i nigdy w życiu nie miała na tyłku pieluchy tetrowej, mama cały czas jechała na pampersach i wszystko było ok, wydaje mi się że są duzo praktyczniejsze a odpowiednio dobrane nie sprawiają zadnych kłopotów, a tetrowe to nie dość ,że trzeba prać (czasem nawet wygotować, bo spranie kupy to nie taka prosta sprawa) to jeszcze należy je prasować żeby zabić wszystkie drobnoustroje także skoro i Ty wolisz pampersy to walcz o to i nie pozwól nikomu narzucać swojej woli, bo nie ma nic gorszego niż złote rady bo zawsze się znajdzie ktoś kto niby zna się lepiej, to Ty jesteś matką dziecka i Ty masz do niego wszelkie prawa, a nie babcie, ciocie itp
Martilla ty jak coś napiszesz to zawsze tak ładnie-składnie, dobra polonistka by była z ciebie, pewnie na maturze 5 z polskiego hahaha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry