salik_agnieszka
styczniowa mama 08'
moj szatan nie boi sie nikogo i niczego chyba tylko tego ze ja wyjde z domu 

a pozatym niczego, w niedziele bylismy nad woda to nawet sie nie bal wody, tyle razy sie jej opil ze glowa boli, ale wstawal i lecial dalej w wode :-) szalony.


mam dosyć juz powoli i Oli też.
;-)