reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Karlam ... koniecznie napisz, co powiedzła gin. trzymam kciukaski, by było dobrze. Z tego co piszesz to może byc jakaś infekcja, co zresztą jest częstą sprawą w ciąży, więc nie ma powodów do większych zmartwień, bo ani tobie ani Michasiowi nic nie grozi :-)


Ja własnie się wybieram na badania i siedzę na czczo i tylko myslę o jedzeniu :baffled: Zrobiłam sobie bułę i zjem ją od razu po wyjęciu ze mnie strzykawy :-D
 
reklama
Hey dziewczyny .. wczoraj byłam i lekarza i poprostu jestem zachwycona .. Nie ma to jak usłyszec ze wszystko z dzidzią jest ok .. Moj dominik waży 2,5 kg i na usg pokazał nam swoja sliczna papuśna twarzyczke ..... Lekarz powiedział że prawdopodobnie termin porodu skróci sioe o 14 dni .. w zwiazku z czym wypada to sylwester/ nowy rok :) /.... ale miałabym przygodę ... już nie moge sie doczekać ale niech maluch siedzi jeszcze w brzuszku i rosnie....
 
wiec melduje sie po wizycie, usg nie mialam, co do leukocytow w moczu to sprawa jest powazna bo to swiadczy o infekcji i trzeba to leczyc zeby dziecko nie urodzilo sie z infekcja, przepisal mi furaginum na drogi poczowe i nospe na twardy brzuszke bo dzisiaj caly dzien mam twardy :-( nawet teraz :-( na za tydzien mam zrobic znowu badanie moczu i jak znowu wynik bedzie wysoki to mam od razu przyjsc i bedzie antybiotyk i skierowanie do szpitala, jesli sie znacznie obnizy to mam sie do niego zglosic za 2 tygodnie i bedzie USG....
mam cykora oby mi te laukocyty przez ten tydzien spadly....
z tego co mi powiedzial: gdy jest infekcja i przeniesie sie na dziecko organizm reaguje na malucha jako na zrodlo infekcji i moze dosc do wczesniejszego porodu, porod przed 25 tygodniem jest niebezpieczny bo pluca malca nie pracuja jeszcze wlasciwie :-( tak wiec oby mi te leukocyty spadly :-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry