reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
Karlam, mi lekarz powiedział, że zagrożeniem jest tylko bardzo ostra infekcja. A o niej świadczy właśnie obecność krwi w moczu. Jesteś pod stałą opieką lekarza, więc jak powinien mieć on wszystko pod kontrolą...a jak jego zdaniem te leukocyty będa zdecydowanie za wysokie to da ci antybiotyk (a napisałas , ze jeszcze nie dał).
Głowa do góry i trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie!!!:tak:
 
dziewczyny no co wy juz wam sie rodzic zachciewa:szok:,lezec w lozeczku i odpoczywac-to rozkaz:-D

Karlam nie martw sie napewno szybko te leukocyty znikna,trzymam kciuki

a ja melduje ze zlapalam jakiegos grzybka,bo bylam siusiu na miescie:sick: i musze pipke mascia smarowac......piecze i swedzi bleee:sick::sick:
 
A ja nie wiem skąd Natalka miała wrodzone zapalenie płuc, mówili,że ja miałam jakąś infekcję wewnątrzmaciczną a nic mi nie było:no::wściekła/y:wyniki miałam dobre tak jak teraz.No i się trochę boję...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry