reklama

stycznióweczki u lekarza:)

reklama
juz jestem


mialma usg, maly wazy okolo 2300 i jest a nim wszystko oki, laukocyty zaniepokoily gina i zaproponowal szpital na 5 dni i antybiotyk dozylnie lub antybiotyk doustny w domu i za tydzien 21.12 mam zrobic morfo, mocz i znowu CRP. jak bedzie zle to mam od razu przychodzic i wtedy zaraz po swietach antybiotyk dozylnie, jak wyniki beda dobre to wizyta 27.12 :-) juz sie zapisalam i Aph chyba sie nie spotkamy bo ja mam wizyte dopiero na 16.45 :-( strasznie glupia godzina :-( no ale na wczesniej juz nie bylo.


rany trzymajcie mocno kciuki zeby mi ten atybiotyk pomogl!! :-( juz go raz bralam i wtedy pomogl (dwa miesiace temu).

aha i co jeszcze ROZWARCIE NA JEDEN PALEC, GIN DOTYKAL GLOWKE MICHASIA.

NA PYTANIE O TERMIN PORODU ODPOWIEDZIAL ZE WYDAJE MU SIE ZE DO 15 STYCZNIA JUZ URODZE :-) CZYLI W SUMIE BY SIE ZGADZALO LICZAC WG DNIA ZAPLODNIENIA :-)
 
No widzisz karlam, a panikować warto było ;-) Nie wiem jak ciebie, ale wygląda że tak, bo mnie wizyta u gina zawsze uspakaja, więc nie ma co panikować bez konsultacji z ginem :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry