reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

stycznióweczki u lekarza:)

Skakanka- leżę od 2 tyg. ...już na tym wątku gdzies tam pisałam....rozwarcie na 1 palec, szyjka 22 mm, była taka noc , ze miałam skurcze i bóle jak na @, no i jelita zaczęły działac szybciej...a to jeszcze za wcześnie było...bo rozpoczynał się 35 tydzień....pojechałam do szpitala, chcieli mnie zatrzymać (mój gin miał dyżur i mnie "uratował") dostałam leki powstrzymujące skurcze i leżę w domku z miednica trochę wyżej i nogami...aby mały nie wyskoczył:tak:..choć podobno po wigilli juz może się rodzić i będzie dobrze:tak:...ale ja bym chciała chociaz do 1 stycznia wytrzymać :happy:

Ewa-Elexi- to ni wiedziałam , że szyjka może sie " polepszyć"- ciekawe jak tam moja ...wizytę mam 28 .12, jeśli do tego czasu nie urodzę...., jakie bierzesz leki?

Lorien - :tak: czuję się lepiej....
najgorsze, że trzeba samemu siedziec w domu, mąż wpada zrobić śniadanie i obiad , a potem go nie ma cały dzień-ma dużo pracy....i to taki okres przed świąteczny to kolezanki nie mają czasu na odwiedziny... podłamać się można:sick:, na szczęście sa jeszcze telefony...
.....a szwagierka mieszka tuż obok i wpadła raz na 15 minut....zajebiście:-(
 
reklama
Skakanka- jak to nie masz szyjki ???:nerd::nerd: I nic ci nie dolega? Ja nawet jak lezę to mnie pobolewa...
zgadzam się , ze sa różne przypadki...i różne opinie lekarzy...każda kobieta jest inna
 
Kamila mam jeszcze szyjkę ale już niecały centymetr mi został a potem już całkiem robi się zgładzona ale to jeszcze nie znaczy,że się już będzie rodzić.Bóle brzucha tez mnie bolal ale to mięśnie po wysiłku,nie skurcze raczej..Rozwarcie też już mam, prawie 3cm, gotowość do porodu już duża jak mówił lekarz w poniedziałek:-)a już mamy czwartek;-)A masz rozwracie?i jakie masz bóle?
 
Rozwarcie masz małe i szyjkę na tym etapie nie tak krótką ale jak są skurcze no to inna sprawa..., ja od wczoraj biorę luteinę dopochwowo dwie, żeby odwlec poród ale nie leżę,zdarza mi się podnieść Natalkę, wczoraj posprzątałam ale brzuch mnie nie boli..A może trochę też z nerwów Cię boli brzuch bo jesteś sama w domu i tym się stresujesz:-(?mnie najczęsciej to właśnie bolał z nerwów, brałam sobie coś ziołowego na uspokojenie...
 
Skakanka ??? O tych 3 cm to chyba wczesniej nie pisalas? :baffled: Albo ja przegapilam. Kurcze to Ty w sumie w kazdej chwili mozesz zaczac rodzic? :eek:
 
reklama
A mnie pobolewa brzuszek, trochę jak przed @. W zasadzie ani nie boli mocno, ani nie nieprzyjemnie, tylko tak przynudza. W zasadzie bez przerwy. Mam nadzieję, że to nie wróży nic na święta. :szok::no::no::no::no::wściekła/y:
 
Do góry