Karlam staramy sie o mieszkanie w ramach Budownictwa Spolecznego prowadzonego przez UM Miasta Gdańsk. To budownictwo popularnie zwane jest TBS-ami (Towarzystwo Budownictwa Społecznego) i wiem, ze na Ślasku (a już napewno w Gliwicach) cos takiego funkcjonuje. Wiem też, że na Ślasku gro ludzi podchodzi do tej bardzo nieufnie. Tu w Gdańsku sprawa wyglada tak, że składa sie wniosek do Urzedu Miasta o przydzial mieszkania w ramach TBS i czeka na rozpatrzenie. Okres oczekiwania jest bardzo różny, zależy przede wszystkim od ilości budowanych mieszkań (a tych jest w Gdańsku dość sporo, więc mieszkania schodzą na pniu, tym bardziej, że zakup mieszkania od developera to wydatek 3 albo i 4 krotnie większy niż zakup mieszkania np. w Gliwicach), drugim z warunków jest też sytuacja rodzinno-finansowa. Oni w Urzędzie muszą mieć zaświadczenie o zarobkach (weryfikowane dwa razy), dzieki czemu mają pewność, ze rodzina jest wyplacalna. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku wpłaca się kaucję (jej wysokość jest różna - uzależniona przede wszystkim od ilości metrów kw.) i dostaje się mieszkanko - na prawach lokatorskich - czyli - jeśli placisz możesz tam mieszkać aż do smierci, potem Twoje dzieci etc. Póki co, mieszkań TBS nie można jeszcze wykupic na własność, ale odkad zaczęły dzialać TBS to i prawo o nich mocno sie zmienia, wiec wszystko wskazuje na to że w niedlugim czasie bedzie można te mieszkania w przyszłości wykupić. A to rokuje pozytywnie.
Tyle z tego co wiem. Jak sprawa ma sie na Ślasku ciężko mi powiedzieć - tak naprawdę niewiele tez wiem odnośnie Gdańska - nam załatwia sprawę prezes Klubu w którym gra moj Marcin. Prezydent Miasta Gdańsk (ponoć wierny kibic) obiecał kiedys klubowi pomoc w tej sprawie i jak narazie wywiązuje się ze swoich obietnic. Mam nadzieje, że w naszym wypadku wywiaże sie rowniez i najdalej na wiosnę dostaniemy nowe lokum. Póki co od póltorej roku wynajmujemy mieszkanie - i dotad robiliśmy to bez mrukniecia bo warunki jakie zaproponował nam klub byly nie do przyjecia. Ale to wydatek rzędu 1300 zł miesięcznie, a przy maluszki to sporo za dużo..