reklama

Styczniówki 2010 !!

Patrysia...moge ci tylko zazdrościć:tak:
To ja jakaś wyjątkowa jestem...zresztą ginka też mi tak mówi ,bo cała ciąze żygule a teraz mi się jeszcze nasiliło:-(
Ja jestem szczęsliwa ,że znalazłam sobie w szpitalu lekarza ,który prowadzi mi ciążę w ramach programu finansowanego przez miasto,inaczej tez musielibysmy za wszystko płacić.Na swoją lekarkę nie moge złego słowa powiedzieć...i to wszystko na NFZ.Jestem bardzo szczęśliwa ,że na nia trafiłam.Właściwie to ciąża nic mnie nie kosztowała...byłam kilka razy dodatkowo prywatnie ale to tak zeby cos potwierdzić ,z własnego wyboru.
 
reklama
Roxeen mnie tez boli jak na biegunkę, a czasem nawet od razu mnie goni do toalety ,ale ja tak bardzo nie czekam jak Wy.Ja muszę dotrwać do umówionego terminu CC wiec mam nadzieję,że to o niczym nie świadczy.
 
Patrysia...moge ci tylko zazdrościć:tak:
To ja jakaś wyjątkowa jestem...zresztą ginka też mi tak mówi ,bo cała ciąze żygule a teraz mi się jeszcze nasiliło:-(
Ja jestem szczęsliwa ,że znalazłam sobie w szpitalu lekarza ,który prowadzi mi ciążę w ramach programu finansowanego przez miasto,inaczej tez musielibysmy za wszystko płacić.Na swoją lekarkę nie moge złego słowa powiedzieć...i to wszystko na NFZ.Jestem bardzo szczęśliwa ,że na nia trafiłam.Właściwie to ciąża nic mnie nie kosztowała...byłam kilka razy dodatkowo prywatnie ale to tak zeby cos potwierdzić ,z własnego wyboru.

Zapewniam Cie, ze wyjatkwa i oyginalna z mdlosciami i rzygami nie jestes.
 
Karoli jak miło,że nie jestem sama ;-)
Paula psiak jest przepiękny...ale bym go wycałowała po pyszczku:-p
Dziewczyny właśnie znalazłam takie info w internecie:
"U kobiet, które rodzą po raz pierwszy, dziecko ustawia się do porodu około 2 tygodnie przed nim. Natomiast u kobiet które już rodziły, dziecko ustawia się dopiero w ostatnich dniach, a nawet godzinach przed porodem."
Czy to mozliwe?Dlaczego więc ja już mam zaplanowane CC i do tego czasu już ani jednej wizyty na usg czy u lekarza żeby ewentualnie sprawdzić jeszcze położenie małego...
 
Ostatnia edycja:
Musisz go też do piersi przystawiać?;-):-D

Przy cycusiu najlepiej mu się zasypia:-p;-):-D

cześć Gwiazdy ;-)
ja w domu na szczęście. ordynator b.dokładnie mnie zbadał, powiedział że rozwarcie już jest dość duże, ale nie powie jak duże,żeby mnie nie stresować :-D bo znów się zablokuję psychicznie :-D no i moja doktor miała racje- szyjka jest zgładzona, a łożysko stare- IIIst.dojrzałości i jakieś zwapnienia się pojawiły,ale to podobno nic groźnego. Wszystko jest idealnie przygotowane do porodu :dry: aż dziwne, że on jeszcze nie nastąpił.. Mam siedzieć w domu, relaksować się i czekać na skurcze, bo bez skurczów nic się nie będzie posuwać do przodu..

Witaj w domu:-p A jednak wśród tych wszystkich świrów znalazł się jeden normalny lekarz:tak:;-)

I znów przed nami kolejny dzień wypatrywania oznak:-( niedługo nos mnie zaswędzi a ja powiem że to już chyba się zaczyna:-D:szok:
A to nos ma swiędzieć:confused::-D:-D:-D
Bo ja też czekam , ale na jakieś konkretne skurczybyki, bo te wszystkie inne przypadłości to już mnie męczą od miesiąca i już na nie nie zwracam uwagi:-p:-D

No i po kapieli lepiej jest jakies klucie iskurcze , ale da sie to wytrzymac , wiec ide sie polozyc zaraz i czekac az sie moze rozkreci na nowo, bo tak nie ma sensu jechac.

Trzymaj się ciepliutko i melduj jak postępy:tak::-D

wczoraj mi poleciało mleko z obu cyców, a z jednego dwa rodzaje hehe siara i białe:confused::sorry2:no nic chyba będę matka polka alias mleczna krowa:-D
dobra, do usłyszenia widzimy się po housie:-D

A ja dzisiaj miałam pisać jakiego koloru jest mleko, bo z jednego cycka sączy się coś takiego jak woda, a z drugiego białe:-p ale już wiem:-D

A swoją drogą to nadal się utwierdzam w tym że moja ciąża się cofa a nie rozwija:
Bo ja nigdy nie miałam mdłości- a od kilku dni rano sobie "śpiewam"
:baffled::baffled: sypiam na okrągło jak w 1 trymestrze! :confused::baffled:

:-D:-D:-D skąd ja to znam:confused: a jeszcze nie dawno narzekałam na bezsenność:-p;-):-D

Dziewczyny wczoraj wieczorem byłam u mojego króliczka i sam juz oddycha ,ma jeszcze maseczke tlenowa ale jak wyniki beda dobre to tez ja odstawia:tak:i cały czas patrzył na mamusie i tatusia i sie pieknie usmiechał:tak:mówie wam jak ja go kocham.Zaraz tez jade do misiaczka.Oby wszystko nadal było dobrze .Mam nadzieje ,ze lada chwila wyjdziemy z oddziału pooperacyjnego na kardiochirurgie i bedziemy mogli byc razem cały dzien:tak:

Tak się ciesze :tak::tak::tak::-D:-D:-D

Dzięki Karoli :*:tak:

Właśnie zadzwoniła kuzynka i powiedziała, że ciocia wypadek miała wczoraj :-(
Normalnie, aż... Coś od miksera jak ciasto robiło jej odleciało i palec jej przecięło :-( Straciła kupę krwi, ale palec odratowali!! Zadzwoniła do sąsiadów, powiedzieć, żeby przyszli szybko i przytomność straciła, a tam 2 i 3 letnie dzieci... :-(Jak sąsiedzi przyszli to Majeczka stała na krześle i plasterka szukała, bo babci krew leciała (kochana niunia) a Szymon wylał wodę na buzię babci, bo tak widział w bajce!!
Dzieci mają udane!! :tak: Ciocia szczęśliwa, że palca ma, ale bardzo słaba jest...
Chciała zrobić ciasto, a o mało palca nie straciła... Masakra!! :-(

Ja dziś też miałam ciacho zrobić, ale chyba sobie odpuszczę :-p

Boskie są te dzieciaczki:-D:-D:-D

Chociaż wczoraj mój małż pyta mnie - a ty znow do tego podglądacza babskich klejnotów idziesz ??? Mam nadzieję że to ostatni raz już ...

pytam dlaczego licząc na jakiś objaw zazdrości :-D:-D
w odpowiedzi słysze :

no ej ile ty kasy mu juz zostawiłaś !!! :baffled::baffled:


hahaha :-D:-D:-D

pewnie mąż mu zazdrości, bo facet się ustawił. Wszystkie babeczki rozkładają przed nim nóżki i jeszcze za to mu płacą:-D:-D:-D

pochwalę się Wam swoim psem, bo właśnie zdjęcia z aparatu zrzuciłam :-p

Ale słodziak:tak:


No to wygońcie mnie od komputera, bo musze zbierać się na wizyte. A boje się jak nie wiem co:baffled: Trzymajcie kciuki.
A już od rana odbieram telefony typu: I jak tam, rodzisz?, wrr...:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Kacha_wawa, Agatka od ciotki ucałowana.;-)Mam nadzieję, że głupie myśli Tobie przeszły. Chociaż przyznam, że też bym się stresowała - zresztą jak każda matka. U nas niepewność też była, bo mężulo przed moim zajściem miał wypadek i robili mu rtg. No i zaczęło się szukanie - czy rtg u mężczyzn ma wpływ na spermę i dzieciaczka czy nie. A opinie podzielone, jak zwykle. Malutka na szczęście zdrowa. I u Ciebie też tak będzie. Innej opcji nie ma.

Pumpkin, dlaczego czapa? U nas w domu 18 stopni, ale czapy nie założę.:no:

Paula, witamy. Do trzech razy sztuka,co?;-):-) No i widzę po zdjęciach, że rodzinka się powiększyła.:-D Śliczny szczeniak.

Dormark, rozkręca się czy nie? Może jeszcze zdążysz jakąś podłogę machnąć?

Lilka, mi w szpitalu mówili, że takiego maluszka nie trzeba nosić, bo pokarmu jest za mało. Dopiero jak u Ciebie pokarm ruszy, trzeba. Tak robiłam z małym i tak zrobiłam teraz. No i wtedy - tak jak Kacha pisała, po każdym karmieniu, choćby mało zjadł.

Nika, fajny ten artykuł o ubieraniu dziecka. Rozsądny. Z tym, że ja małą modyfikację wprowadziłam. Stopni w mieszkaniu mamy ok.18, wietrzenie małej zaczęłam już wczoraj - wyszliśmy na 5 minut, dzisiaj też chcę, od przyszłego tygodnia chcę ruszyć z karocą, bo młody musi w końcu do przedszkola pójść.

Dorciaa, tyle tego Housa. A może Oliwierek będzie do niego podobny?:-DI serduszkuj ile wlezie. Mi się teraz chce, a nie mogę.:-(

Sylwia, wspaniałe wieści. Ucałuj malutkiego w stopę od ciotek BB, jak tylko się do tej stopki dorwiesz.;-)

Roxeen, teściowa chociaż do robienia smalcu się nadaje, co?;-) Daj znać, co po wizycie. Mam nadzieję, że Ci tym masażem szyjki wyczaruje szybki poród. Jeśli nie da rady ręcznie, to może inną metodą. Liczy się efekt, nie środki.;-):-D

edit:
SercaDwa, moja córcia w kanał się wstawiła z trzy tygodnie przed porodem. To moje drugie dziecko. Nie czytaj za dużo, bo wiele można między bajki włożyć. No i czopa nie znalazłam do dnia dzisiejszego. Co za niesprawiedliwość! ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry