Patrysia...moge ci tylko zazdrościć
To ja jakaś wyjątkowa jestem...zresztą ginka też mi tak mówi ,bo cała ciąze żygule a teraz mi się jeszcze nasiliło:-(
Ja jestem szczęsliwa ,że znalazłam sobie w szpitalu lekarza ,który prowadzi mi ciążę w ramach programu finansowanego przez miasto,inaczej tez musielibysmy za wszystko płacić.Na swoją lekarkę nie moge złego słowa powiedzieć...i to wszystko na NFZ.Jestem bardzo szczęśliwa ,że na nia trafiłam.Właściwie to ciąża nic mnie nie kosztowała...byłam kilka razy dodatkowo prywatnie ale to tak zeby cos potwierdzić ,z własnego wyboru.

To ja jakaś wyjątkowa jestem...zresztą ginka też mi tak mówi ,bo cała ciąze żygule a teraz mi się jeszcze nasiliło:-(
Ja jestem szczęsliwa ,że znalazłam sobie w szpitalu lekarza ,który prowadzi mi ciążę w ramach programu finansowanego przez miasto,inaczej tez musielibysmy za wszystko płacić.Na swoją lekarkę nie moge złego słowa powiedzieć...i to wszystko na NFZ.Jestem bardzo szczęśliwa ,że na nia trafiłam.Właściwie to ciąża nic mnie nie kosztowała...byłam kilka razy dodatkowo prywatnie ale to tak zeby cos potwierdzić ,z własnego wyboru.


aż dziwne, że on jeszcze nie nastąpił.. Mam siedzieć w domu, relaksować się i czekać na skurcze, bo bez skurczów nic się nie będzie posuwać do przodu..

no nic chyba będę matka polka alias mleczna krowa

