Cześć kobitki. U mnie mega dół:-( Ehh... Wczoraj kupiłam Cyfrowy Polsat do nas do pokoju, żeby w końcu odseparować się od teściówki:-) Umówiłam się z M że po pracy przyjdzie do mojego ojca, odkręcą tależ i przywieziemy go do nas. Oczywiście nie przyszedł. Jak zadzwoniłam o 15:30 to się okazuje, że M w domku sobie siedzi


Jak zawsze nie ma kasy na koncie ale może wysłać do mnie darmowego smsa "zadzwoń do mnie" nie zrobił tego. Wku***łam się na maxa


Wsiadłam w autko i przyjechałam do domku i mu mówię że jak Stachu (kolega) o coś go prosi to na skrzydłach leci a jak jest ze mną umówiony to nie raczy dać znać że coś się zmieniło


Na dodatek teściówka powiedziała mi, że M dzwonił do niej przed 15 od kogoś żeby dowiedzieć się czy kasa jest na koncie (jego kuzyn wisiał mu 2000zł i miał przysłać) Na to miał od kogo zadzwonić ale żeby do mnie głupiego esa napisać to już nie


No to mój księciunio się na mnie strasznie obraził. Ja poszłam spać o 21. M poszedł oglądać telewizję ale ja czuje że skurcze idą więc poprosiłam go żeby termofor mi przyniósł. Zrobił to po czym wrócił do oglądania telewizji. Ja zasnęłam. Obudziłam się po 23 i zauważyłam, że M właśnie wyszedł z domku więc dzwonie ale oczywiście duma nie pozwoliła już mu odebrać. Nie wiem o której wrócił ale to było na pewno po 4 rano bo o 4:30 byłam na siku a jeszcze go nie było. I najlepsze jest to że wziął kartę z bankomatu i wybrał sobie kaskę, nie wiem ile ale wściekła jestem



Ehh o wypędzaniu małego mogę pomarzyć bo przecież obraza majestatu nie będzie się odzywać do mnie że nakrzyczałam na niego. K**wa!! Nie będę się z nim obchodzić jak z jajkiem


Wiem że oboje mamy nerwy bo poród tuż tuż ale bez przesady. Można iść na kompromis, teraz są ważniejsze sprawy i nie można się kłócić o byle co. Zrypałam go, fakt ale za chwilę mi przeszło. Nie mogłam nic mu nie powiedzieć bo to nie był pierwszy raz.
No to się wyżaliłam. Dziś piorę wykładzinę, może to mnie coś ruszy
No i chciałabym uzyskać odpowiedź na pytanie związane z KTG które zadałam wczoraj. I jeszcze jedno, bo ja zaciemniała jestem, jak mierzyć skurcze???