reklama

Styczniówki 2010 !!

Gosia, jesteś pewna, że to mokre to nie przez męża? ;-p
jestem pewna ;-)ale chyba to jednorazowy wybryk bo znowu susza nastała :-D


co do słodyczy dostałam 3 siatki słodkiego u nas dziś w pracy impreza wiec w domu nadrobię to co tam nie zjem hehe .........już pochłonęłam francuskie z marcepanem w środku , trójkąt coś jak mazurek czekoladowy i bombę rumową :szok: a jeszcze tyle słodkiego mam że do porodu to mi kolejne 5kg przybędzie :-D

Ja tam bym sobie darowała 20 stycznia. Znam lepszą datę. 21 i 22 stycznia ładniejsza data. Która robi niespodziankę na dzień babci i dziadka :-D
a ja wolę 20 stycznia jakoś nie widzi mi się robić prezentu jednej babci (T - czytać teściowej) no ale w sumie obojętne mi to i co będzie to bedzie byle wszystko ok ;-)za to dziś mój tata ma urodziny i prezentu się nie doczekał :-p:-D ja mam 18 imieniny i chyba też niespodzianki nie będzie a znowu mój tata 19 ma imieniny także każdy liczył że w jakąś datę utrafię a tu chyba nic się nie zapowiada ;-)


co do tego rękawa do ciast to kup sobie na allegro takie profesjonalne do gastronomi albo w takim sklepie bo te marketowe i inne nic nie warte ja mam takie coś do gastronomi i tylko końcówki się dokupuje osobno ale rękaw "na lata " jak to mówi mój mąż ;-)i używamy do dekoracji tortów garmażerki itd :tak:

Tysiolek nie ty pierwsza i nie ostatnia nie miej wyrzutów ja też z 1 dzieckiem nie potrafiłam sobie super poradzić tu boli tam dziecko płacze a i w domu trzeba swoje zrobić ..... ale kwestia dni i nawet na BB znajdziesz wiecej czasu by z nami poplotkować ;-)
 
reklama
babki rozdwajać się raz dwa :-) my tu już zaawansowane w dzidziolach, a Wy dalej się byczycie i tylko z brzuchami łazicie, a my już chodzimy na rzęsach po nocach :-D

żartuję oczywiście :-) pozdrowionka
 
też się przeterminowałam dokładnie tydzień rodziłam w skończonym 41 tygodniu ale teraz niestety trwa to dłużej ....a wtedy samo się zaczęło choć szło wszystko topornie to jak teraz zaczną od zera to mam strach :baffled:
Ja obstawiam, że samo sie zacznie niebawem:tak:

witajcie laseczki:tak:
nie czytajcie bo będe smęcic znowu:wściekła/y: u mnie deprechy przedporodowej ciąg dalszy:wściekła/y: spałam tylko 2 godziny i cały czas rycze.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jestem strasznie zawiedziona i mam żal do męża, ze gdy go potrzebuje to nie moge na niego liczyć. Myślałam, że będzie mnie wspierał, a on ma fochy i siedzi obrażony, tylko dlatego ze chciałam zeby mnie wczoraj przytylił:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Nie nawidze facetów. To miały być najpiękniejsze chwile, a on zawiódł na całej lini:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i oczywiście ja jestem wszystkiemu winna:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Ja chyba do jutra nie zniose tej atmosfery:wściekła/y:wstyd iść do szpitala w takim stanie, zapłakana, opuchnięta i sama:wściekła/y: jak mnie zobaczą o mnie zamkną na psychiatrycznym, a nie na patologi ciąży:wściekła/y:
Musiałabyś mnie dzisiaj widzieć w aucie, jak się darłam na M, ryczałam, o mały włoś uderzyłabym Go w pape, tak mnie wkur...:wściekła/y: Robi mi jakieś jazdy przed porodem, że czasem mam mysli po co mi taki koleś:no: Także nie jesteś sama:zawstydzona/y:
Wróciłam z masażu, bolało:baffled:, szyjkę mam długaśną, położna z wielkim trudem dotykała główki, mam nadzieję że coś po tym ruszy:happy2: Mam czas do 25, pózniej mam sie stawić na wywołanie:sorry2:
 
Witam:-)
Sylwia, cieszę się, że wszystko zaczyna się układać.
Sel, dużo sił życzę.
Pasibrzuch, ja byłam pewna, że to wody Ci odeszły, a Ty kolejny mit obalasz.
Dorciaa, i co Ty teraz będziesz oglądać.
Roxeen, widzę, że dzień miałaś wczoraj nieciekawy. Cieszę się, że dziś jest już lepiej.

No i tyle popisałam. Mała właśnie się obudziła.
 
dziewczyny jeśli chodzi o puchnięcie nóg, to czy macie jakieś skuteczne sposoby na to?
Mam stopy wielkie jak balony, a co gorsza - bolesne..

Ivi- ja od paru dni pije herbate z pokrzywy i na mnie działa rewekacyjnie, szkoda, że tak późno na to wpadłam.

A z moim m. sytuacja wygląda coraz gorzej. Siedzi obrażony na cały swiat. Mam dość, to w końcu ja rodze, a od niego chciaam tylko jakieś miłe słowo lub gest, a go nawet na to nie stać.
 
coś wisi w powietrzu, bo ja też dziś wściekła jak osa chodziłam...
Dopóki nie dorwałam pepsi i czekolady - obajdłam się słodkiego, piję drugą szklaneczkę pepsi- teraz już mi wszystko jedno i humor mam wyśmienity:-D

Młody chce siedzieć do terminu albo dłużej? Nie ma problemu! Byle nie zrobił prezentu mojemu bratu, 5 lutego:-D już lepiej dziadkom, oboje mają urodziny 31 stycznia;-)

(Ale tak serio to chciałabym żeby się wcześniej zaczęło, bo z każdym dniem będę bardziej na niego czekać.... )
 
Ivi- ja od paru dni pije herbate z pokrzywy i na mnie działa rewekacyjnie, szkoda, że tak późno na to wpadłam.

A ile jej trzeba pić? Spróbuję jutro znaleźć w sklepie..

A co do humorów partnerów.. mogę tylko życzyć cierpliwości.. Mój A. jest absolutnie kochany i dzielnie znosi moje wszelkie humory....
 
reklama
witam :-)
my juz wczoraj wrocilysmy do domq;-) w czwartek udalo mi sie zachaczyc w szpitalu na noc:blink: wiec mialam malutka przy sobie wczoraj nas wypuscili:tak:
dzisiaj bylysmy na spacerku pierwszym bo pani doktor kazala ja wziasc;-) mala miala dobrze bo cieplo a ja zmarzlam jak niewiem:sorry2: nie nadrobie was bo to graniczy z cudem:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry