reklama

Styczniówki 2010 !!

DORCIA a ty oglądasz teraz tego Hausa bo ja zawsze wieczorem i sa właśnie wtedy 2 odcinki z tym ze to są powtórki bo jest seria 3 a wiem że ogladałam dalsze serie:confused:ale to nic bo ja wcześniej nie wiedziałam ze takie superowe kino istnieje co z miłą chęcią ogladam od poczatku:tak:
www.serialeonline.pl - tam są wszystkie serie:-D
WOW :szok::szok::szok::szok:

widze że nerwica przedporodowa u wszystkich osiąga już apogeum :szok::szok:

wspólczuje Wam dziewczynki...Gosiekk - facet na odstrzał:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, Pasibrzuch - lekarze na odstrzał :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

A do mnie przed chwilą zadzwonił mój brat i tak pieszczotliwie zapytał "Co słychac słoniku?"
Po czym ostrzegł mnie że moi rodzice robią mi niespodzianke i tarabanią się do mnie 100 km ... od tak zeby mnei odwiedzić :szok::szok:

fajnie , tylko ja dzis nie bardzo mam ochotę na 'wizytacje'
nie mam obiadu tzn mam ale nalesniki i tak chyba nie bardzo :cool2:
w lodówce też swiatełko i mały szampan ...


aha i zapomniałam Wam powiedzieć

od wczoraj na wkładkach widuje takie male ( ale naprawde malenkie) niteczki krwi ... :sorry2:
dobrze ż echociaż brat cię uprzedził:tak:

Macy nie mam pojęcia co będę oglądać:confused: chyba wyruszę na poszukiwania Pana Czopa i jego kumpli:-D
 
reklama
Ivi- ja od paru dni pije herbate z pokrzywy i na mnie działa rewekacyjnie, szkoda, że tak późno na to wpadłam.

A z moim m. sytuacja wygląda coraz gorzej. Siedzi obrażony na cały swiat. Mam dość, to w końcu ja rodze, a od niego chciaam tylko jakieś miłe słowo lub gest, a go nawet na to nie stać.

No a ile tego pijesz?

A ile jej trzeba pić? Spróbuję jutro znaleźć w sklepie..

A co do humorów partnerów.. mogę tylko życzyć cierpliwości.. Mój A. jest absolutnie kochany i dzielnie znosi moje wszelkie humory....

No właśnie ja też zaczęłam pić wczoraj. Chyba prędzej w aptece lub zielarskim kupisz. Ja pije jak na pisali na opakowaniu. Szklanka trzy razy dziennie z dwóch saszetek. Wczoraj wypiłam jedną szklankę i dziś rano jedną szklankę. Widzę poprawę. ;-) Ale też dziś stwierdziłam, że jak najmniej siedzenia i stania. Nie oszukujmy się jak się non stop siedzi przy kompie lub stoi chodzi, to też nie jest to obojętne dla organizmu.
 
Kubiaczka - masz rację, siedzenie i stanie nie za dobrze nam robi w tym stanie;-) co dziwne - prawą nogę mam bardizej opuchniętą niż lewą :confused:

Ale i tak zaraz pobije wszelkie rekordy marudzenia.. Pomijając fatalny humor, obrzęki, słoniowatość ;-) i inne, zaczyna mi się rozkręcać migrena... Tożto można sobie w łeb strzelić...
 
Położyłam się na chwilę koło M i... dopiero się obudziłam :-D jednym okiem jeszcze śpię ;-) z tego co nadrobiłam:
muszę spróbować naparu na opuchliznę, a chłopów do odstrzału!
Idę powiesić pranie i odgrzać obiad.

-------------

Pisałam do Karoli, ale nie odpisała, więc może już prze kolejne styczniowe maleństwo ;-)

A co do obalania mitów - dojdzie do tego, że naprawdę prawdziwe objawy po prostu oleję :-D
 
Ostatnia edycja:
witam :-)
my juz wczoraj wrocilysmy do domq;-) w czwartek udalo mi sie zachaczyc w szpitalu na noc:blink: wiec mialam malutka przy sobie wczoraj nas wypuscili:tak:
dzisiaj bylysmy na spacerku pierwszym bo pani doktor kazala ja wziasc;-) mala miala dobrze bo cieplo a ja zmarzlam jak niewiem:sorry2: nie nadrobie was bo to graniczy z cudem:-p
bardzo się ciesze i zdrówka dla córci:-)
dzięki:-D
 
Witajcie Kobitki!

Widze ze strasznie tu depresyjnie, pewnie to przez to wyczekiwanie.
Niestety trzeba sie w yluzowac i nie myslec o porodzie, to wtedy jakos pujdzie.
A jak sie czlowiek spina w srodku to wszystko sie moze wyhamowac:baffled:
niestety to tak jak z zachodzeniem w ciaze, czesto jak czlowiek bardzo chce i sie usilnie stara to nie moze, a jak nieco odpusci, to akurat zaskakuje.
Wiadomo ze kazda bedzie musiala wczesniej czy pozniej urodzic, ale na pewno lepiej wrzucic na luz i pozwolic naturze dzialac, niz miec porod wywolywany:((
Ja wiem ze latwo mi mowic bo sie rozpakowalam, ale jakos z tego co pamietam nie wyczekiwalm oznak porodu. Zaczelam panikowac dopiero w sylwestra jak zaczely mi sie bolesne skurcze, a i tak wtedy uslyszalam od poloznej ze mam przestac myslec o porodzie bo zatrzymam akcje i skurcze ustaną.
Tak wiec dziewczynki napijcie sie lampke wina i pełen relaks!

ale jedna z tych wystaw musi być międzynarodowa, prawda? Bo to te same wymagania jak to tytułu championa. No chyba że tu się mylę (w kynologie przestałam się bawić po sterylizacji naszej rodowodowej spanielki)

jutro przyjeżdża moja mama na weekend..w sumie spoko, jak wyląduję na porodówce to przynajmniej będzie ktoś kto przypilnuje mi męża aby zjadł porządnie (między wizytami u mnie):-D

Ivi masz racje jedna musi byc miedzynarodowa.

Witam serdecznie
Pierwsza noc w donku zaliczona, najdluzszy sen bez pobudki 4 godziny - myślę, że to wynik przyzwoity :tak:
Poczytałam o Karoli - zycze powodzenia i szybkiego dojścia do pełnego rozwarcia. Nie dziwie jej sie, że nie chce jej sie gadac ze współlokatorką. Ja mialam pokoj jednoosobowy i to bylo jak zbawienie.

Uciekam się rozkręcać domowo. :tak:
Powodzeni brzuchatki.

Kaja ja zaczelam od snu co 2 h, dzis mała w ciagu dnia pobila rekord i wytrzymala 4h ale to dopiero po 2 tygodniach. Fajnie Ci, tez bym chciala karmic co 4h a zwykle karmie co 2,5- 3h.

Właśnie wróciliśmy ze szpitala, to że jestem wściekła to mało powiedziane :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Czekaliśmy ponad 1,5 godziny na lekarza, po czym pan doktor przyszedł, powiedziałam mu że zgłaszam się na kontrolę i o tych wczorajszych "wodach", a on mi tekst że to siki albo upławy! Mówię, że to nie były siki, bo nie było parę kropel tylko cała strużka poszła, tak z pół szklanki. A on mi na to, że to upławy. Więc tłumaczę, że po 1. odkąd upławy płyną strużkami, a po 2. nie mam upławów. A on mi, że to niemożliwe, że każda kobieta w ciąży ma jakąś infekcję i upławy. Więc tłumaczę jak dziecku, że właśnie się wyleczyłam i wiem czy mam upławy czy nie! To on, co mam zrobić, żeby panią uspokoić. No k... posadzić na fotelu?? Ale stwierdziłam, że jednak nie chcę przed taki kretynem rozkładać nóg. Oczywiście mówię, że byłam w szpitalu ze względu na ciśnienie i obrzęki i mówię, że obrzęki nie ustąpiły, że budzę się ze spuchniętymi nogami - reakcji zero. Nawet ciśnienia mi nie zmierzył. Wyszłam tak wściekła, że nie umiałam słowa powiedzieć.
Zresztą dalej jestem wkurzona :wściekła/y::no:

Pasibrzuch tez bym sie wsciekla na Twoim miejscu!:wściekła/y:

Laski mam jeszcze jedno pytanie. Nie wiedziałam dize je zadać wiec daje na głównym. Strasznie się pocić zaczęłam. Wiem, że to woda z organizmu wychodzi ale wiem też, że dobrze by było żeby po porodzie używać neutralnego antyperspirantu. Może coś polecacie?? Moja koleżanka stosuje Etiaxil. TO można tylko w aptece kupić ale nie wiem czy w czasie laktacji można go używać:confused:

Gosiekk ja tez sie zatsnawialam czy kazdy jest obojetny, powiedzialam o tym mezowi a on sie smial i powiedzial ze przesadzam! Ale moze to faktycznie nie ma wiekszego wplywu.Musze poczytac w necie.
 
Ha ha! :-D:-D:-D
Chyba mam jakiś dar, co napiszę, że ktoś mi nie odpisuje, to po 2 minutach dostaję wiadomość :-) Zapraszam na niespodziankę od Karoli do wątku sms ;-)

Mam szczęście informowania o szybkich porodach, bardzo mi się to podoba :-) może mi się udzieli ;-)
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki czy was też kłuje w pochwie?:confused:boli jak cholera ale to przecież nie skurcze

E: dziewczyny czy już żadna nie trzyma kolejki? Pasibrzuch sprawdziłam listę dzisiaj Twoja kolej!;)
 
Ostatnia edycja:
Hello dzieczynki
To ja, po przerwie, moj komp sie znowu rozp.. ale mam juz nowy wiec po staram sie juz nie znikac na tak dlugo:-)
Widze malenstw coraz wicej i takie slodziutkie:-)
Ja cierpie katusze z powodu popekanych brodawek aledzielnie warcze, poza tym odczuwam spadek hormonow,dzis pol dnia plakalam bez powodu:sorry2:Moj maly przestawil sobei dzien z noca wiec jakos nie moge sie zorganizowac ale ma nadzieje ze wszystkojakos sobie poukladam:tak:
Milego wieczoru a ja lece wkoncu porod opisac:tak:
 
reklama
No i chciałabym uzyskać odpowiedź na pytanie związane z KTG które zadałam wczoraj. I jeszcze jedno, bo ja zaciemniała jestem, jak mierzyć skurcze???
Jeżeli chodzi o skurcze to poczytaj to:-);-)

Skurcze porodowe, parte, połogowe | Poród, przebieg porodu - PORÓD - wszystko o porodzie Serwis dla Kobiet naObcasach.pl

a nie bardzo wiem co to było za pytanie z ktg więc nie umiem odpowiedziec na nie:-(
Ja dzis mojego m. wyciagnełam na długi spacer.i jak sobie tak szliśmy parkową alejką nagle poczułam w środku jakby coś się bardzo opuściło ale jak zabolało .do tej pory czuje ból podwozia:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry