reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
dziekuje za slowa otuchy.ale strach jest i to ogromny nie umiem z nim walczyc

Ja też się strasznie stresuje dosłownie WSZYSTKIM. Czarne myśli nie wychodzą mi z głowy.
Ja mam skierowanie na amniopunkcję z powodu wady (nie genetycznej co prawda ) w poprzedniej ciąży, i teraz BIJĘ się z myślami czy robić to badanie czy nie. Już tak z nami "ciężarówami" jest, że musimy się teraz zamartwiać za cały świat:no::-D
 
mnie mdliło pierwsze dni i bolało podbrzusze no i apetytu nie miałam a teraz mi przeszło :tak:

za to apetyt mam duży :zawstydzona/y: zupełnie inaczej niż z córą było:szok:

ale dziś miałam okropny sen o mojej ciąży :-( lepiej nie mówić za dużo przeżywam wszystko :sorry2:

heh ja tez snie o ciązy , chyba za duzo o tym mysle

Witam Was
Ja juz po sniadaniu i pierwsze mdłosci za płoty...zastanawiam sie co zrobic pozytecznego, mam tyle wolnego :) moze wezme sie w koncu za jezyk angielski !
zastanawiam sie tez czy wziasc sobie pare jazd z instruktorem, bo mam prawo jazdy tylko boje sie prowadzic, a jak dzidzius sie urodzi to lepiej aby umiala prowadzic , nie wyobrazam sobie pod®ózy autobusem z wozkiem
 
reklama
to jets fakt straszny kobieta z wózkiem w komunikacji miejskiej to masakra nikt ci nie pomoze a jak tlok to i tak patrza w okno.:zawstydzona/y:powinni sie wstydzic a co do patzrenia w okno to i jak kobieta w ciazy czy strszy czlowiek to zawsze cos za oknem sie znajdzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry