reklama

Styczniówki 2010 !!

Nam dzisiaj dzień zleciał szybciutko byliśmy w gościach potem ciocia na kawe wpadła i tak to na dworku byliśmy cały dzionek.

Nadineczka
Sto lat i wszystkiego naj dla Poluchny kochanej !a dla Ciebie wytrwałości w pracy i szybkiego powrotu do Polci.

Morka
nic sie nie przejmuj nie jestes jedyna,mój Antoś też jeszcze kima ze mną ciągle,jakoś nie mogę się z nim rozstać próbowaliśmy co prawda juz samodzielnego spania ale nie wyszło i chyba nie przez małego tylko mi trudniej było.

Dobrej nocy wszystkim
 
reklama
No nieźle, jestem pierwsza :)
Witam się i miłego dnia!!!
Jak któraś ma pomysł jak ukrócić kwiczenie długie i nieustające u 6 miesięcznego dziecka, takie ze złości to proszę o radę na wątku o wychowaniu, szczęśliwym dzieciństwie.....
 
Witam się wraz z początkiem tygodnia:-)

Dziś pobudka o 6:00,:baffled: Teraz jestem w trakcie sprzątania którego mam dzisiaj dość sporo.. Potem spacer na poczte.:nerd: Itd.Więc cały dzień zaplanowany.Teraz mam chwilę bo Adaś zasnął więc nadrabiam;-):-)
Powiedzcie mi czy Wasze maluchy rano tak strasznie marudzą(nie płaczą tylko tak jęczą i się złoszczą?)Czy to mogą być zęby?Wcześniej tak nie było..:-(Teraz każdy poranek to wyżywanie się na maskotkach i gryzaku bo wszystko co jest w zasięgu rączek ląduje do buziaka z wielką złością.

Agniecha83 pytałaś w innym wątku czy Adaś kiedyś płacze.., pewnie że płacze :-D:-D Przeważnie jak się czegoś wystraszy albo gdy nie może zasnąć jęczy:nerd:
Nadineczka trzymam kciukasy za pierwszy dzień w pracy, szybko zleci i znów zobaczysz się z Polcią:tak:

Życzę Wam słonecznego Dnia i wszystkim półroczniakom wszystkiego co Najlepsze
:tak:
 
Ostatnia edycja:
dzien dobry

pogoda super sie robi tylko kurcze do polowy lipca znowu zapowiadaja upaly:wściekła/y:

my juz po sniadanku ucinamy drzemke tzn Fiolcia ucina a ja wcinam sniadanko;-)

słuchajcie nie chce zapeszac ale chyba jestesmy w polwoie sukcesu...otoz Fiolcia od sb zasypia w swoim lozeczku i nawet bardzo jej sie to podoba i udaje jej sie szybciej zasnac niz w wozku:szok: dostaje pelno zabawek i bawi sie az padnie;-) czasem trzeba ja pobujac i zrobic ciiii ale to juz nie to samo co majtanie wozkiem-DZIEKI DZIEWCZYNY!!!

ide gotowac zupke dziecku tylko nie mam pomyslu za bardzo...wczoraj byla kalafiorkowa a dzis co??
 
WITAM się słonecznie u nas tez pobudka o 6, zaliczyłam już sklep, zaraz zmykam z małym na spacer, póki upału nie ma.
prasowania mam tyle, że wszystko robię, żeby tylko nie prasować.

Paulinaa u mnie jest zawsze jęczenie jak się przebudzi, trwa to ok 10 min z szarpaniem pieluchy i wyginaniem się a później już jest ok.

Dobrego dzionka życzę
 
Witam i ja,

U mnie pobudka już standardowo 4.36 - normalnie jakby miała budzik wbudowany - leżała z nami do 5,20 a później już nie było zmiłuj. Dobrze że o 6.30 zdrzemnęła się u siebie na godzinę. Boże mam już takie sine wory że na zdjęciach mi oczy nie widać tylko te wory....

Nadineczka - powodzenia w pracy
 
Witam

U nas piękna pogoda i po pierwszej drzemce idziemy na dwór
co do wstawania moja córacia wstaje około 8.00:-) ale ze trzy razy do niej jeszcze wstaje w nocy na jedzonko:szok:

Mam pytanie z inej beczki, dziewczyny czy wy chodzicie(chodziłyscie) same załątwiac chrzciny czy z małżonami?????

Lecę bo moja zaczęła się denerwowac
 
Witam i ja,

U mnie pobudka już standardowo 4.36 - normalnie jakby miała budzik wbudowany - leżała z nami do 5,20 a później już nie było zmiłuj. Dobrze że o 6.30 zdrzemnęła się u siebie na godzinę. Boże mam już takie sine wory że na zdjęciach mi oczy nie widać tylko te wory....

Nadineczka - powodzenia w pracy

ja tez juz mam wory, korektory nie działają :wściekła/y: pewnie pomogłoby wyspanie się ale na to raczej prędko liczyc nie moge;-(

dziewczyny mam jeszcze pytanko-od kilku nocy Fiolcia starsznie sie wierci, pije co chwila albo smoka zasysa a jak wypadnie to znowu zaczyna sie wiercic i trzeba jje go podac. jesc nie chce. i teraz nie mam pomyslu co jej jest, czy za cieplo, czy nie wygodnie bo ma tą szynę a chciałaby sie polozyc na boku czy brzuszku czy zęby??,acie jakies pomysły?
 
ja tez juz mam wory, korektory nie działają :wściekła/y: pewnie pomogłoby wyspanie się ale na to raczej prędko liczyc nie moge;-(

dziewczyny mam jeszcze pytanko-od kilku nocy Fiolcia starsznie sie wierci, pije co chwila albo smoka zasysa a jak wypadnie to znowu zaczyna sie wiercic i trzeba jje go podac. jesc nie chce. i teraz nie mam pomyslu co jej jest, czy za cieplo, czy nie wygodnie bo ma tą szynę a chciałaby sie polozyc na boku czy brzuszku czy zęby??,acie jakies pomysły?

Co do korektora to chyba bym musiała dożylnie go stosować to może by pomógł.

Wiesz, może rzeczywiście jej nie wygodnie - sporo dzieci śpi na brzuchu / boczku a u niej tylko ta jedna, wymuszona pozycja... możesz też spróbować zrobić jej chłodniej albo lżej ubierać ale ja stawiam na pozycję.... ile wam zostało tego szynowania?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry