reklama

Styczniówki 2010 !!

Tak se myślę że może dlatego że ją do łóżeczka położyłam:baffled: Nie bijcie ale ona spała w swoim wyrze tylko kilka razy. Teraz ją położyłam i śpi ( oczywiście nie w swoim). Ja natomiast stwierdziłam że ma gorączkę ale aż 36,1:-D Zero wyczucia mam:sorry2: Ona mi się zawsze uspojaja jak dam piciu i bujam na rączkach tylko dzisiaj długo zeszło.
Brzusio mięki:tak:
PS Czechow kofana jesteś i dziękuję ci za troskę:tak:


O ty babo i dziwisz się dziecku... no wiesz... śpiąca i do obcego wyra kładą ---- oj wyrodna matka jesteś :-) :-)
Ja Czechow też dziękuję.....

Może u C faktycznie to skok, już tydzień na spacerze jazdy przed zaśnięciem, ale do tej pory w miarę szybko opanowywałam sytuację...choć w piątek było bardzo źle, nawet wróciłam do domu, ale potem udało mi się na spacer wyjechać.....ale to co dziś się działo to już chyba przeszło wszystkie oczekiwania, nawet w foteliku samochodowym kwiczał- choć tam mogło mu być gorąco bo uznałam, że klima śmierdzi więc chyba coś z nią nie hallo ......

Ale tak ogólnie to się łamię bo C coraz częściej mi kwiczy i to nie tylko w śmiechu ale w złości i coraz bardziej mu to złoszczenie wychodzi...

Ogólnie jakoś spacery nam się popsuły od urlopu M....ale nie wiem chyba zbiegło się to w czasie że C coraz bardziej ciekawski świata.... nic już nie wiem.........

Byłam teraz dotknąć jego czółka i zimne nawet......


Czechow a jak Gabi i policzek?

Zniknęło - jeszcze troszku jest spuchnięty ale niebo a ziemia z tym co było... ale żeby nam się nie nudziło - wyskoczyły krostki od truskawek :-)
 
reklama
No ciekawe co to zatem było u Gabi...ale w sumie najważniejsze, że znika....

Zatem masz " wesoło"... a Gabi pierwszy raz jadła truskawki?

No właśnie nie i to jest najdziwniejsze.

Moja młodsza też dzisiaj zapewnia rozrywki już 2 razy się obudziła... ale akurat wiem dlaczego - moje dziecko im więcej śpi w dzień tym łagodniej i spokojniej śpi w nocy, a dzisiaj nie mogła usnąć popołudniu i to są skutki.
 
C jak nie utnie sobie dwóch drzemek- tej drugiej takiej min 1godz to ogólnie jest bardzo ciężko, ale w nocy odpukać.......

A co do truskawek, może miałyście po prostu "szczęście" do bardziej pryskanych...
A nam moja mama wczoraj przywiozła, niby też kupione, ale takich słodkich to już nie pamiętam kiedy jadłam, mniam.... Może oni tam na wsi jakieś lepsze na tym targu mają niż my.....
 
Na pewno były pryskane albo jakieś inne badziewie miało - krostkami się nie martwię bo wiem od czego i wiem że zejdzie - natomiast policzek nadal jest niewyjaśniony... ale spisałam tę sprawę już na straty.
 
Witam sie po weekendzie!!!!!

Taka ładna pogoda, to trzeba wykorzystac na maxa. tak wiec wczoraj bylismy na dzialce u znajomych i grilowalismy, a dzisiaj na zlocie samochodów zabytkowych w Gdyni i tesciów.
I własnie przed chwila wrocilismy:-)

I widze ze duzo się działo!!!!'

Z takich najwazniejszych:

Polci wszystkiego najlepszego!!!!!!
 
Usiadłam sobie wieczorkiem do komputera godzinę temu, żeby napisać baardzo ważne pismo. I tak przy okazji postanowiłam zajrzeć na forum. I tak się wciągnęłam, że dopiero jak M zapytał, co ja tak długo to pismo piszę, to sobie przypomniałam po co ja komputer włączyłam. Ale to nasze BB wciąga i uzależnia :-) Więc zmykam pisać to co muszę napisać i na końcówkę meczu biegnę ;-)
 
reklama
No wkoncu witam sie po pracowitym weekendzie. Wrocilam z pracy, wykapalam Olusia , ppotem siebie, dalam malemu jesc i przy okazji zasnal wtulony w mamusi ramiona, dopiero sie wydalo ze tesknil a udaje twardziela:-D

tratatata la laallaalalalalala

a kto dzisiaj skończył pół roczku?????:-)

życzę mojemu kochanemu półroczniakowi przespanych nocy, dużo zdrówka, dobrej zabawy co dzień i żeby mama kochała tak jak dzisiaj i od 6 miesięcy:-D

ehhh rozczuliłam się tak to zleciało ...

Najlepszego dla Polci. A czy tych przespanych nocy to bardziej sobie nie zyczysz????:-D:-D:-D
Powodzenia w pracy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry