wiw
Fanka BB :)
[B pisze:aga23[/B];5613043]Juz naszczęscie od 3 tyg mam wolne rączki. Miałam nieprzyjemny wypadek jesli tak to mozna nazwać. Przytrzaśnięta została mi lewa dłoń drzwiami od samochodu takiego co sie zamyka wiecie jak duzy sprinter np. A ze chciałam te drzwi zatrzymac zeby niezrobic krzywdy w rekę to ucierpiały dodatkowo 3 palce u prawej ręki :/ No i drzwi niezatrzymałam łapki przytrzaśnięte tak że pozrywane zostały mięśnie. No i łapki w korytkach gipsowych od samych paluszków po prawie łokcie. Gdyby nie mama moja niewiem cobym z dzieckiem zrobiła to ona sie nim zajmowała karmic karmiłam ja bo jeszcze pije z piersi ale ktos go musiał przytrzymac no nie??
Teraz zaczynam sobie powoli radzic sama ale ręce chodzą mi jak falochron na wietrze. Nierobiłam nimi nic przez 1 m-c i 5 dni a jak sciągnięto mi te korytka to i tak niemogłam wszystkiego od razu zrobic sama. Do tej pory musze ćwiczyc palce masować dłonie a przy każdej zmianie pogody odczuwam ból.
Ale jak sie człowiek śpieszy to sie diabeł cieszy .
Toś się załatwiła kobieto???!!!!
ale teraz nie odpuszczaj i ćwicz palce ile się da, BB to dobry trening


Wczoraj cały dzień marudzenia, półtorej godziny usypiania, pobudka o 1.30
i o 4.00 



