reklama

Styczniówki 2010 !!

[B pisze:
aga23[/B];5613043]Juz naszczęscie od 3 tyg mam wolne rączki. Miałam nieprzyjemny wypadek jesli tak to mozna nazwać. Przytrzaśnięta została mi lewa dłoń drzwiami od samochodu takiego co sie zamyka wiecie jak duzy sprinter np. A ze chciałam te drzwi zatrzymac zeby niezrobic krzywdy w rekę to ucierpiały dodatkowo 3 palce u prawej ręki :/ No i drzwi niezatrzymałam łapki przytrzaśnięte tak że pozrywane zostały mięśnie. No i łapki w korytkach gipsowych od samych paluszków po prawie łokcie. Gdyby nie mama moja niewiem cobym z dzieckiem zrobiła to ona sie nim zajmowała karmic karmiłam ja bo jeszcze pije z piersi ale ktos go musiał przytrzymac no nie??
Teraz zaczynam sobie powoli radzic sama ale ręce chodzą mi jak falochron na wietrze. Nierobiłam nimi nic przez 1 m-c i 5 dni a jak sciągnięto mi te korytka to i tak niemogłam wszystkiego od razu zrobic sama. Do tej pory musze ćwiczyc palce masować dłonie a przy każdej zmianie pogody odczuwam ból.
Ale jak sie człowiek śpieszy to sie diabeł cieszy .

Toś się załatwiła kobieto???!!!!
ale teraz nie odpuszczaj i ćwicz palce ile się da, BB to dobry trening:-D
 
reklama
Witam :-)

i na początek od razu się biję w pierś ... agagsm, nie wiem jak mogłam Miśkowe pół roczku wczoraj przegapić :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: BUZIOLE WIEEEELKIE !!!!!!!!!!!!!!

U nas chyba jakiś skok :baffled: Wczoraj cały dzień marudzenia, półtorej godziny usypiania, pobudka o 1.30 :szok: i o 4.00 :szok: a potem o 7 już na dobre :dry:
gdzie moja Zuzu śpiąca po 10-11 godzin bez przerwy :confused:
żeby tego było mało dzisiaj też marudzenie ... no i foch na jedzonko niecycowe ...
w zeszłym tygodniu udało nam się przejść stopniowo na karmienie cycem tylko rano i na noc, a od wczoraj bunt !!! cycus w ciągu dnia musi być i koniec ...

teraz mała śpi w łóżeczku ... sukces !!! ale osiągnięty co najmniej dziwnymi metodami :-D położyłam ją, zwiesiłam się przez szczebelki i dałam cyca ... wszystko mnie boli, ale Zuzu po 3 minutach spała ;-)

aga23, :szok::szok::szok: to się pięknie załatwiłaś !!! rzeczywiście dobrze, że mama mogła pomóc, bo zajmować się dzieckiem z rękami w gipsie to nie lada wyczyn :szok:

Tysiolek, uszami się nie przejmuj ... bawi się Amela i tyle ;-) Zuzu też się czasem poszarpie, ale to nie jej ulubiona zabawa ... teraz na tapecie pożeranie stóp, ciestety co raz częściej kończące się rykiem, jak paluch skończy w oku :baffled:
 
Witam :-)

i na początek od razu się biję w pierś ... agagsm, nie wiem jak mogłam Miśkowe pół roczku wczoraj przegapić :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: BUZIOLE WIEEEELKIE !!!!!!!!!!!!!!

U nas chyba jakiś skok :baffled: Wczoraj cały dzień marudzenia, półtorej godziny usypiania, pobudka o 1.30 :szok: i o 4.00 :szok: a potem o 7 już na dobre :dry:
gdzie moja Zuzu śpiąca po 10-11 godzin bez przerwy :confused:
żeby tego było mało dzisiaj też marudzenie ... no i foch na jedzonko niecycowe ...
w zeszłym tygodniu udało nam się przejść stopniowo na karmienie cycem tylko rano i na noc, a od wczoraj bunt !!! cycus w ciągu dnia musi być i koniec ...

teraz mała śpi w łóżeczku ... sukces !!! ale osiągnięty co najmniej dziwnymi metodami :-D położyłam ją, zwiesiłam się przez szczebelki i dałam cyca ... wszystko mnie boli, ale Zuzu po 3 minutach spała ;-)

aga23, :szok::szok::szok: to się pięknie załatwiłaś !!! rzeczywiście dobrze, że mama mogła pomóc, bo zajmować się dzieckiem z rękami w gipsie to nie lada wyczyn :szok:

Tysiolek, uszami się nie przejmuj ... bawi się Amela i tyle ;-) Zuzu też się czasem poszarpie, ale to nie jej ulubiona zabawa ... teraz na tapecie pożeranie stóp, ciestety co raz częściej kończące się rykiem, jak paluch skończy w oku :baffled:

kochana jak to będzie z twoimi cycolami jak podłoże łóżeczka opuścisz na sam dół :-D:baffled:

A poważnie - mam nadzieję że kaprysy i płacz szybko się skończą
 
[B pisze:
JoL[/B];5613195]Witam :-)

U nas chyba jakiś skok :baffled: Wczoraj cały dzień marudzenia, półtorej godziny usypiania, pobudka o 1.30 :szok: i o 4.00 :szok: a potem o 7 już na dobre :dry:
gdzie moja Zuzu śpiąca po 10-11 godzin bez przerwy :confused:
żeby tego było mało dzisiaj też marudzenie ... no i foch na jedzonko niecycowe ...
w zeszłym tygodniu udało nam się przejść stopniowo na karmienie cycem tylko rano i na noc, a od wczoraj bunt !!! cycus w ciągu dnia musi być i koniec ...

Jol ja tam cycowa nie jestem ale może Twoje maleństwo pić chce i stąd cycuś w ciągu dnia a nie jedzonko bo wiadomo upały, a najpierw płynny pokarm leci ....
 
Dziewczyny powracające, piszące i nagle znikające - ja nie wiem czemu wy się dziwicie, że was z fanfarami nikt nie wita? Anusia czy kto tam taki zdziwiony dziś był już nie pamiętam kto... jak sobie czytacie to was nie znamy i tyle, a jak znikacie i pojawiacie się po 3 miesiącach to ja przyznam szczerze nie bardzo pamiętam, że tu cokolwiek parę razy napisałyście, więc wybaczcie, ale czerwonego dywanu nie rozłoże:)
JoL: u mnie zupka od dwóch dni a po zupce co? cycuś:) taka zupka to se mamusia możesz na deser i dla smaku, ale danie główne być musi:)
z tym łóżeczkiem i karmieniem nad to żem z 5 minut rzała sobie to wyobrażając heh;)
Paula nad morze miała jechać
Aga23: nie ciekawe z ta ręką - pewnie jakaś rehabilitacja cię czeka i ćwiczonka?
Tysiolek: Misia też się czasem łapie za uszy - chyba po prostu poznaje swoje ciało:)

Aaaa dziękujemy z Michasią za życzenia:))
 
normalnie chłodem powiało dzis;-)
ale racja ja tez jak ktos sie dawno nie udzielala to juz nie pamietam...taka prawda, my tu w zasadzie codziennie piszemy :tak:

właśnie co z Paula??:sorry2:
 
Paula..hmmm zagineła w akcji - może fale Bałtyku ja porwały czy cuś ?! :-):-):cool2:

kurcze Amela dzisiaj kompletnie nie chce jeść - od rana zjadła jedną butelkę mleka i to na 3 razy , zupke az 2 łyżeczki wszamała - dobrze ze chociaż bulte soczku wypiła :-(
pewnie to na te zabki albo od upałów - i potem sie dziwie ze sie 3 razy w nocy budzi jak nadrabi głoda z dnia :D
 
reklama
moza szum ptaków śpiew Paulo gdzieś tyś jest?;-)

Tysiolek moja tez tak jadla i to nawet jak upalow nie bylo a potem nadrabiala w nocy,ale ze 2 nocki ja oszukalam na wode i teraz ladnie w dzien zjada i wnocy raz a pozadnie i nawet lacznie wychodzi nam wiecej niz wczesniej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry