reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Wpadłam laseczki, żeby się przywitać.
Mały zasnąl, więc trzeba jakiś obiadek szybciutko zrbić. No i jeszcze poprzeglądać, co tu tu się wczoraj ciekawego działo :)
Rano wyszliśmy na spacer. Myślałam, że jeszcze nie będzie grzało. A tu ...patelnia... Wróciliśmy jeszcze szybciej, niż poszliśmy.
 
cześć kochane, my właśnie wstaliśmy z Matim z pierwszej drzemki :)
Chciałam iść zaraz na spacerek ale nie wiem czy wytrzymamy na tej patelni, w domu to chłodniej tym bardziej że mieszkam w kamienicy.
Życzę miłego dnia i do poklikania później!!!!!!

Rox, A Tobie życzę żeby migrena sobie poszła hen hen daleko :)
 
Witam dziewczyny.
Wpadam poki maluszek spi. A spi bo nocke zarwał. Miał temperature strasznie tarł dziąsełka i przerazliwie płakał.Niemogliśmy go wogule uspokoić. Nic zadne metody ktore wczesniej go uspokajały teraz tylko pogarszały sytuacje. Co godzinke kontrolowałam mu temp. i była 38 raz tylko 38.5 ale dostał nurofen w syropku i temp odpuściła. Ale dziś jest taki jakiś nie swój. Spi juz 2 godzinki mam nadzieje ze bedzie wsio ok jak sie obudzi.

Tysiolek ja 2 lata temu byłam w Kołobrzegu na Sunrisie . Niby ludzi dużo niebyło miasto tez niewielkie przynajmniej ja tak myśle a i doba niedrogo wyszła przynajmniej tam gdzie my byliśmy a i do morza blisko gdzies z 300 m. Tyle ze nam pogoda niedopisała :-(

Czechow filmik the best no i ta rejestracja :-D taka widoczna heheh
 
Dzień dobry :-) motywuję się do sprzątania i dalszej obróbki zdjęć :-) na razie mała w foteliku molestuje gryzaka, a ja z kawką siedzę sobie z Wami. Nieźle mi to motywowanie się wychodzi, nie?
Malwina, współczuję Ci, chyba tylko Twoje dzieciątko jeszcze daje tak popalić. Gdyby to było mleko, to byłyby problemy z brzuszkiem, kupą. Może jeszcze mała nie do końca załapała, że noc to noc? :confused:
 
I ja sie witam z kawusia.
Filmik dobry, ludzie sa bez przypalu:-D:-D:-D
Ja juz mam nawet odkurzone, podlogi zmyte, sama wykapana normalnie bedzie mi se nudzic:sorry2:
Milego dnia
 
Ja mam motywację w postaci wieszającego się wiecznie kompa, nie wyobrażam sobie stracić wszystkie zdjęcia Fafli.

A to raczej polecam dysk zewnętrzny, albo zapas i tam kopia...bo płytki to takie sobie zabezpieczenie - na pewno nie na bardzo długo.... z czasem może sie zdarzyć, że nie da się z nich odczytać nic - zwyczajnie nie sa wytłaczane tylko wypalane a to nie jest trwałe.

jeny ja monotematycznie znów mnie cos boli ale to juz migreną zaczyna pachniec - łep mi napitala, swiatło drażni , kazdy delikatny dzwiek Boo wydaje sie nie konczącym skrzypieniem starych zardzewiałych drzwi :eek:

ale Wam kochane życze wszystkiego co najlepsze !!!

Rox - ja wczoraj tak miałam, że na słoncu płakałam nawet w okularach... tak mnie oczy szczypały....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A to raczej polecam dysk zewnętrzny, albo zapas i tam kopia...bo płytki to takie sobie zabezpieczenie - na pewno nie na bardzo długo.... z czasem może sie zdarzyć, że nie da się z nich odczytać nic - zwyczajnie nie sa wytłaczane tylko wypalane a to nie jest trwałe.

Taki jest plan,ale na razie kasy nie mamy, więc będziemy produkowali podwójne płyty, just in case.
 
reklama
A to raczej polecam dysk zewnetrzny i tam kopia...bo płytki to takie sobie zabezpieczenie - na pewno nie na bardzo długo.... z czasem może sie zdarzyć, że nie da się z nich odczytać nic
racja racja - tez się zgadzam - płyty też siadają, jak i pendrivy i dyski twarde też. Z pendrive raz mi trzasnęło zdjęcia from Mexico, ale mój małz hiroł odzyskał wszystkie, bo bym się zapłakała. Najlepiej robic po prostu 3 kopie i wtedy któras zadziała raczej;-)

Tysiolek: ja ci Dębki polecam - aj lowju tą miejscowość od wielu już lat. Nie jest duża - dwie uliczki na krzyż - jedna dojazdowa, a druga wzdłuż morza - net w każdym pensjonacie prawie, nad morze rzut kamieniem prawie z każdego miejsca - jest rezerwat, lasek, jagódki, rzeczka - jak wam się znudzi to Karwia, Władek czy Jastrzębia nie są daleko - można się przejechać dla zmiany otoczenia:tak:


My się wybieramy w sierpniu własnie Dębki tudzież Karwia - jeszcze się nie zdecydowalam (w Karwi lepsze zaplecze dla dzieci, a nasza będzie juz miala prawie 8 miechów to jakis pokój zabaw by sie nam przydał w razie niepogody)


Byłam na ryneczku po świezutkie jaja ze wsi i truskaweczki - ło matulu jaka gorąc - szybko żesmy wracały z powrotem:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry