reklama

Styczniówki 2010 !!

Witajcie dziewczyny!
Mój mały właśnie jest usypiany przez tatusia.
Jak piszecie ile śpia Wasze pociechy w ciagu dnia to tylko POGRATULOWAĆ. Ja niewiele co mogę zrobić w czasie drzemki Ksawka. Nadrabiam wieczorkiem resztkami sił. :-)
Mały w nocy z reguły śpi od 19 do ok. 7 rana, z krótką pobudka. Czytalam, że roczne maleństwa potrzebuja 12-13 godz. spania. Więć może to jemu wystarczy!
 
reklama
Rox powodzenia na egzaminie :-) na pewno bedzie kolejna 5 !!! i zazdrosze takiego spania Booo :-)

Amelka śpi już raz dziennie - min godzinke a przeważnie 1,5h około 13.00 idzie spac i śpi do 14.30 :-)
budzi sie rano około 7.00
a idziemy spac około 19.00 czasem 19.30 :-)
 
roź trzymam kciuki powodzenia:-)
Bartuś wstaje o 8 potem o 12-13 13.30 śpi no i potem dopiero na noc zasypia o 19.W nocy już nie wstaje chyba że smoka chce albo pić.to mój w porównaniu do Boo śpi nie wiele!Cóż każde inne dzieciątko:-)
 
Rox,powodzonka:-)A z czego ten egzam? No i pochwal się, jak poszło (tzn. czy 4 czy 5, bo innych możliwości nie zakładam;-))

Justyś
, super, że z tą nóżką Antosia już dobrze:-)

Tymciu o 19 się kąpie, potem mleczko i zasypia tak ok.19:30/19:45. I śpi zazwyczaj do po 7, ale bywają odchyły tzn. czasem wstaje po 6 a dziś o 8:20:-DOdchyły w tą drugą stronę bardzo lubię:tak: W nocy kilka razy popłakuje i czasem daję mu wodę do picia. No i tak jak pisałam drzemka w dzień ok.2 h/2,5h ok. 11-13/13:30

Dziewczyny, czy Wy też macie takiego lenia, jak ja? Ta szaro-bura pogoda w ogóle nie może mnie skonić do wyjścia na spacerek... Czasem się przemagam i wyłazimy gdzieś, ale chciałabym, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce:tak:
 
Malwina no niestety tak dobrze nie mama, Amela dwa razy sie budzi jeszcze około 22 na mlesio i potem koło 4 rano na smoczka albo herbatke czasem i wstaje koło 7.00, w lepsze dni 7.30 :-)

oooj Topoleczka mi tez sie nic nie chce w taka pogode a do spacerów tez sie zmuszam bo dla mnie to rzadna przyjemność spacerowac w zimnie i wiatrzysku i myśle ze dla Ameli tez nie ! :-) wiec wychodze tak co drugi, trzeci dzień hihihih
 
reklama
Tysi zazdroszczę, Julka to piszczy na spacer :dry: chyba lubi marznąć, w przeciwieństwie do mnie.

Ja to najchętniej ległabym się na kanapie i cały dzień pachniała :rofl2:

A krasnoludki, posprzątają, zajmą się Julią :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry