AsienkaPL
Mamusia Ksawusia
Witajcie Paczusiowo!
My dzisiaj zaliczyliśmy dłuższy spacerek, a popoludniu z M pojechaliśmy na zakupy. Oczywiscie rowniez lumpa zaliczyłam, kupiłam sobie spodnie do latania po domu, a dla malego bluzeczki i nowa kurteczke. Jak tu nie wziasc nowa i jeszcze lekka, taka przejsciowka. Sadze, ze mały na jesien wlozy, ale co sie odwlecze to nie uciecze!:-)
My dzisiaj zaliczyliśmy dłuższy spacerek, a popoludniu z M pojechaliśmy na zakupy. Oczywiscie rowniez lumpa zaliczyłam, kupiłam sobie spodnie do latania po domu, a dla malego bluzeczki i nowa kurteczke. Jak tu nie wziasc nowa i jeszcze lekka, taka przejsciowka. Sadze, ze mały na jesien wlozy, ale co sie odwlecze to nie uciecze!:-)
Może akrobatą zostanie?:-) Poza tym innym jego ulubionym zajęciem jest zjadanie wszystkiego, co znajdzie... Już o tym pisałyście, ale nie pochwaliłam się, że mój syn wydłubuje ze ściany takie plastikowe zatyczi z gwoździkiem, które podtrzymują kabel od jego lampki i wkłada je do buzi
Dobrze, że jeszcze się nimi nie uszkodził... Mój mąż musi jakoś inaczej kabel mu do ściany przymocować, bo jak kabel wisiał, to Tymek wciągał go do łóżeczka i bałam się, że wokół szyjki może sobie owinąć... I tak źle i tak niedobrze...