reklama

Styczniówki 2010 !!

Witajcie Paczusiowo!
My dzisiaj zaliczyliśmy dłuższy spacerek, a popoludniu z M pojechaliśmy na zakupy. Oczywiscie rowniez lumpa zaliczyłam, kupiłam sobie spodnie do latania po domu, a dla malego bluzeczki i nowa kurteczke. Jak tu nie wziasc nowa i jeszcze lekka, taka przejsciowka. Sadze, ze mały na jesien wlozy, ale co sie odwlecze to nie uciecze!:-)
 
reklama
Witam porannie,

widać wyraźnie na naszym forum, że jak Rox nie motywuje, to ludziom się nie chce pisać...:-( Rox, gdzie jesteś?????????????????? Może ten rajd maluchem nadal jest aktualny?

My już po śniadanku. Ja siedzę przed kompem, a Tymuś kultywuje swoją ulubioną zabawę ostatnimi czasy tzn.przewraca konika bujanego na bok i przechodzi przez niego na 100 różnych sposobów:tak: Może akrobatą zostanie?:-) Poza tym innym jego ulubionym zajęciem jest zjadanie wszystkiego, co znajdzie... Już o tym pisałyście, ale nie pochwaliłam się, że mój syn wydłubuje ze ściany takie plastikowe zatyczi z gwoździkiem, które podtrzymują kabel od jego lampki i wkłada je do buzi:szok: Dobrze, że jeszcze się nimi nie uszkodził... Mój mąż musi jakoś inaczej kabel mu do ściany przymocować, bo jak kabel wisiał, to Tymek wciągał go do łóżeczka i bałam się, że wokół szyjki może sobie owinąć... I tak źle i tak niedobrze...

Miłego dzionka:-) U nas słonko, więc zapowiada się fajny spacerek:-D
 
i ja Witam

Topoleczka nie Winogrady tylko przy wojska polskiego a niestachowskiej jest warmińska a tam się trenuje naukę jazdy a potem wyjechaliśmy w małe uliczki na koniec , w poniedziałek jedziemy w okolice Strzeszynka i potem Kiekrz czyli tam właściwie też spokojniej jak się wyjedzie z Podolan a w środę będę ruszać na gorszą trasę czyli lechicka i potem do mojej pracy się odwiozę :)


a Tymuś to jak Dominik tylko on uwielbia na coś się wdrapać i na tym stać krzesła łóżko zabawki na wszystko się wdrapuje i do wszystkiego wchodzi jak już wejdzie np w miskę to sto razy z niej wychodzi i do niej wchodzi i sto razy się przy tym obala ;)

zmykam się szykować do pracy :)
 
hej kobietki
u nas pogosda taka sobie -2 pochmurno dużo wilgoci ale pewnie na spacerek obowiązkowo wyjdziemy.
Bartuś też przechodzi teraz etep :gdzie można jeszcze wejsć?I podobnie jak u was wwchodzi na coś potem schodzi i tak kilka kilkanaście razy.A ostatnio dorwał moja ładowarke do tel i wbił sobie końcówke w glowe!krew sie nie lała na szczęście ale ślad jest.
 
Witam

Ja już mam obiadek gotowy, posprzątane, K właśnie zasnął, później idziemy na spacerek bo na weekend brzydką pogodę zapowiadają więc korzystać trzeba ze słonka.

Topoleczka pączki z ziemniaków są lepsze od zwykłych bo mogą stać parę dni i nie wysychają tak jak zwykłe chociaż u nas są zjadane w ciągu dwóch dni:) jak chcesz to przepis napiszę.

Miłego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry