• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Szczecinianki ze swoimi Skarbami

  • Starter tematu Starter tematu agaklaudia2
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No to bardzo podobnie jak u nas, z ta róznica, ze ja bylam sama z dziecmi. Z mezem zlozylismy sobie zyczenia na skypie. Troszke potanczylismy, wypilismy szampana piccolo a pozniej tez straszny pozar na naszej ulicy. W taki oto sposób przywitalismy Nowy Rok.
 
reklama
Hej, ja nadal nie mam na nic czasu :/ Kończę pisać pracę, później egzaminy... Jak wszystko zaliczę do będę częściej zaglądać :)My Sylwestra spędziliśmy w łóżku :) Szymon usnął o 23.45, a zaraz za nim tatuś :/


didi
mieszkasz na sierpowej? Moja kuzynka mieszka w tym bloku, ale ich klatka ocalała. Za to mojemu znajomemu z mieszkania został jedynie balkon :(
 
czarodziejko nie mieszkam na sierpowej ale z balkonu widzialam cale zdarzenie. Obudzil mnie zapach dymu, kiedy wyszlam na balkon az ciarki mi przeszly. Strasznie sie rozpoczal ten nowy rok dla niektórych.
 
halo dziewczyny co tu taka cisza??

mam do was pytanko,bo Borys dostał pod choinkę złoty łańcuszek i mam dylemat czy może takie małe dziecko spać z łańcuszkiem na szyi? dostał go więc chciałabtm , żeby nosił a ciągłe ściąganie i nakładanie jest troszkę uciążliwe, co o tym myŚlicie?
 
aniulla Szymon dostał złoty łańcuszek z medalikiem na chrzciny, ale na razie leży schowany i czeka aż będzie większy. Na razie w ogóle mu nie zakładam, bo od razu by go zerwał :/ A co do zostawiania łańcuszka na noc to ja bym się nie odważyła. Ale ja to jestem bardzo przewrażliwiona i zaraz widzę tysiące czarnych scenariuszy (chyba przez to, że moja mama pracowała w pogotowiu i za dużo widziała;))
 
Witam dziewczyny:)
Aniulla ja tez bym jszcze nie zalozyla lancuszka(ale to Twoj wybor kochana :) ) mala tez na chrzciny miala dostac lancuszek z medalikiem od chrzestnego ale wolalam zeby kupil kolczyki bo szybciej jej przekluje uszy niz zalozylaby lancuszek.
Ja po sylwestrze fajnie posiedzialam ze znajomymi u mnie w domku do 2 w nocy(mala spala i dala nam sie pobawic) a pozniej w kimonko;)
kilka dni temu mialam z mala przeboje,zaczela mi kaszlec,nie bylo juz mojego rodzinnego lekarza wiec pojechalam z mala do szpitala do zdroji przyszla mlodziutka lekarka osluchala mala i mowi ze musi mala zatrzymac w szpitalu i dac jej antybiotyki bo cos tam slyszy w pucach ze jej charczy!!! :/ nie zgodzilam sie i musialam podpisac ze nie wyrazam zgody zeby mala zostala w szpitalu! na drogi dzien pojechalam prywatnie do 2 innych prdiatrow osluchali ja i powiedzieli ze plucka i oskrzela ma czysciutkie,a kaszle dla tego ze ma katarek i to wszystko jej splywa.Dostala syropek i po 3 dniiach jej przeszlo,jutro jade z nia na kontrole.
 
aniu mój Mateo dostał łańcuszek na chrzest i dopiero na komunię dostał go na szyję, bałam się że może go zerwać itd.
nie boisz sie że łańcuszek może się zacisnąć wkoło szyjki Boryska?
poczekaj może jeszcze kilka miesięcy i zobaczysz jak sprawa się wyklaruje :-)
 
dzięki dziewczyny za odpowiedzi :) no właśnie się tego boję , że się zaciśnie na szyjce :( wiec chyba zrobie jak wy , schowam go i dostanie go jak juz będzie na to wystarczająco duży :)

a ja na diecie znowu :( od tygodnia , bo przez święta przybrałam za dużo i wogóle tutaj za mało ruchu mam chyba i du..a rośnie :( heh no ale przez ten tydzien zleciałam 3 kg więc jest dobrze :) chciałabym jeszcze 10 ale nie wiem czy mi sie uda bo za bardzo mnie do słodczy ciągnie :( no ale nic narazie probuje wytrwać w postanowieniu :) trzymajcie kciuki :)
 
reklama
aniulla trzymam kciuki:)
ja tak samo po tych swietach i chrzcinach pewnie przytylam-tyle tego byla,ale juz nie dlugo szybko zrzuce bo w marcu lece z mala i moim do Fr (gdzies na poltorej roku)a tam nie przepadam za ich jedzeniem:/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry