• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala - co do niej spakować?

reklama
Znam przypadek, że taksówkarz odmówił zabrania ciężarnej rodzącej do szpitala, bo bał się o swoja tapicerkę, pomimo że wody jej juz odeszły. Nawet nie mogła nigdzie skargi potem złożyć, bo nie zrzeszony był z żadną korporacją.
 
ponoc taksowkarze maja prawo odmowic rodzacej lub ciezko choremu transportu do szpitala jezeli nie ma ochoty brac odpowiedzialnosci za czyjes zycie i zdrowie. w koncu od tego sa karetki pogotowia.
 
Najbardziej mnie tylko martwi fakt, że z parkowaniem pod szpitalem jest tak sobie :-(

to podjedziesz na podjazd dla karetek i dasz im kluczyki,żeby ci przeparkowali :-D

Justynka, a wygodnie Ci będzie w piżamach? Chodzi mi o czynności higieniczne, częste zmienianie podkładów itp.

tak,bo chodzi mi o takie spodnie a,la spódnico spodnie,takie zwiewne .wiesz i atk jak chodziłam siusiu to do wanny i musiałam sie rozebrać,więc żadna różnica.ja po prostu nie lubię koszul jakoś.

Wiecie co, ja bym się bała taksówką jechać do porodu. A jak Ci wody odejdą i tapicerkę zmoczysz?:)))
:-D
 
to podjedziesz na podjazd dla karetek i dasz im kluczyki,żeby ci przeparkowali :-D
Znając mnie wielce prawdopodobne :-p A że do szpitala jesetm w stanie dojechać w ciągu 5 - 7 min. to zniosę sobię zawczasu jeden podkład albo pieluszkę z ceratką coby na siedzenie - skórzano - welurowe - położyć i myślę, że starczy. No i zanabędę pieluchomajtki na trasę dom - szpital, aby nie przyjechać z mokrą plamą na tyłku :no:
 
forever ale luksus - w 7 min. do szpitala! ja się cieszyłam, że nam niewiele ponad pół godziny to zajęło, bo akurat zieloną falę mieliśmy i ruch nie był wielki... no ale my z Pruszkowa musimy dojechać, więc jak nie patrzeć z pół godz. to minimum zejdzie; do Piaseczna nawet ciut więcej, choć Wawę z boku mijamy wtedy; tyle że musiałabym mieć pewność, że mnie nie odeślą, bo potem stamtąd pchac sie do centrum - oj, hardcore mógłby być i jeszcze dziecię w aucie by na świat przyszło! wolę nie mysleć...

co do szlafroków to pamiętam, że też nie chciałam brać swojego frottowego i M. kupił za niewiele ponad 20 pln w outlecie Intimissimi - cienki (ale biały tylko był) i w sam raz się nadał, teraz tez będzie miał swoje 5 min. Więc jak któraś ma dostęp do outletów to może warto tam zajechać (mój jest akurat z Factory z Ursusa);
 
Trasia, przypomniało mi się, ze ten mój cieniutki, płócienny szlafroczek mama kupiła mi w pepco za 14 zł! Jest śliczny- biały w łososiowe paseczki i do tego kupiła mi łososiową koszulkę0 też tam. U mnie w bydg. pepco takich nie ma, ale może w Twoim będą?
 
reklama
Silva
Ja jechalam taksówka do szpitala i nic kierowca nie marudzil. Bała bym sie z mezem jechac by on prowadzil bo ze streu ludzie roznie reaguja, a sama tez nie zdecydowala bym sie za kólkiem usiasc.
A co do odejscia wod to mialam najwieksza na rynku podpaske i nawet bielizna byla sucha :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry