icak
Fanka BB :)
Też zamierzam dojechać do szpitala taksówką i nie wyobrażam sobie, że kierowca odmówi bo mu zmocze tapicerkę
Całe szczęscie mamy 2-3km do szpitala, więc od biedy pójde pieszo
A tym, że mężuś może być akurat w pracy jakoś sie nie przejmuje, u mnie w rodzinie wszystkie kobietki rodzą po kilkadziesiąt godzin, więc zdąży dojechać ;-) choć mam nadzieję, że nie będzie aż tak mnie Hanka męczyć 
Całe szczęscie mamy 2-3km do szpitala, więc od biedy pójde pieszo
A tym, że mężuś może być akurat w pracy jakoś sie nie przejmuje, u mnie w rodzinie wszystkie kobietki rodzą po kilkadziesiąt godzin, więc zdąży dojechać ;-) choć mam nadzieję, że nie będzie aż tak mnie Hanka męczyć 
u mnie dokładnie tak samo, nie mówiąc już, że czuję się w nich jak własna mama;-)ale jednak na czas połogu wg mnie to najlepsza opcja;