• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Torba do szpitala - co do niej spakować?

reklama
co do tej muzyki - położna opowiadała jak jedna rodząca przyniosła sobie kiedyś muzykę sakralną do porodu i jej słuchała... :) zrobiła furorę na oddziale :):):)

U nas na szkole rodzenia jedna wspominała parę, która podczas porodu słuchała heavy metalu i że wszystkich to zszokowało i nikt tego nie rozumiał, no ale każdy może sobie przynieść, co chce, metal też - i my z K. spojrzeliśmy na siebie i w śmiech. A ja jeszcze dopytałam: "Ale można, tak?" ;-) Nie zamierzamy zabierać naszej muzy, ale pośmiać się można było ;-)


 
Dojczlandia, Dojczlandią, ale ja się mogę pochwalić naszą porodówką w Toruniu-dodam jedyną w mieście hehe. Mamy 6 pokoi porodowych oczywiście jednoosobowych, z prysznicem i wc, wyposażone w koło porodowe, worki, wanny do porodu, piłki, materace itp. A sale poporodowe są 3 osobowe...plus maluchy. Każdy ma parawan, którym można się skutecznie odizolować od reszty wiary na sali. Wszystko po remoncie, więc chyba nie można narzekać.
 
Zołzik - dlaczego nie chcecie zabierać Waszej muzyki? ja tam uważam, ze najlepsza muzyka jest taka, którą Ty lubisz i tyle :)

Wiesz, jakoś w ogóle o muzyce nie myślę, kiedy myślę o porodzie - ciężko mi sobie wyobrazić, że będzie mi zależało na jakiejkolwiek muzyce.Ale może weźmiemy coś na wszelki wypadek... :-)
 
U mnie by raczej pouciekali, jakbym wzięła swoją muzykę :-D a po drugie, raczej bym się nie skupiła wtedy na parciu hehe a Sz. to by wyszedł i mogłabym zapomnieć o porodzie rodzinnym ;-) Dlatego pozostanę przy swoich "wrzaskach" ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry