Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
jesli chodzi o koszule to moja basia z wygody uzywala tych szpitalnych. podpasowaly jej i byla z nich zadowolona. miala swoje ale do karmienia szpitalne byly wygodniejsze
a i jesli chodzi o pepek malego to w szpitalu wysuszaja go jakims fioletowym plynem co brudzi wszystko. lepiej jest kupic spirytus zielony maly w monopolowym i rozrobic go. jest lepszy i nie brudzi ubranek.
Madziu to nadrabiaj. Szybciutko z samego rana do sklepiku i flaszeczkę do domku ;D Ja tam wiem jaki to jest Mala buteleczka okolo 10 zl kosztuje, a może nawet mniej.
A co do marźnięcia, to teraz w nocy mój mąż (ciepłolubny) nazywa mnie swoim kaloryferkiem i sobie stópki o mnie grzeje. A mi to odpowiada bo ja sie przy okazji troszke ochłodzę
Madzia ale narobiłaś smaka tymi pączkami, no chyba zaraz sie ubiorę i wyruszę na sklep ;D
Ja do pępuszka kupiłam gaziki nasączone alkoholem, nazywają się "LEKO" ale juz wiem od mojej siostry, że to nie był dobry zakup. Takim wacikiem trudnie dostać sie do tych malutkich szczelinek między brzuszkiem a kikutem. Podobno zdecydowanie lepszy jest ten właśnie spirytus i patyczki do uszu.