Kupiłam herbatkę Hippa w Rossmanie, ale są wszędzie - i w marketach i w aptekach. Przy Weronice piłam ją już po porodzie (nie pamiętam tylko czy taką czy innej firmy) i pokarmu miałam sporo, choć mało treściwego. Ale to może dlatego że niezbyt mi smakowała i za dużo jej nie piłam. Później przerzuciłam się na bawarkę, ale to dla mnie był większy koszmar, bo nieznoszę tego napoju.
Teraz uparłam się że będę pić, i chciałam zacząć prawie od dziś, bo to przecież już blisko, tylko że ... zapomniałam, że herbatka ma dużo fruktozy i sacharozy i nie bardzo mogę ze względu na tę cholerną cukrzycę.
A przy okazji herbatek - sprawdziłam te dla dzieci i np. rumiankową i z kopru włoskiego można dawać już tygodniowemu bobaskowi.