reklama

USG Naszych maleństw...

reklama
Cześć dziewczyny :-)
A to moje szczęście w obrazie trójwymiarowym


usg11.jpg


Chłopak :tak: I to w dodatku łobuz, ulubione zajęcie (przynajmniej podczas wykonywania Usg) - zabawa pępowiną :tak: :confused:
 
Annula to zdjęcie z prawej jest niesamowite... Może jestem walnięta, ale wygląda jakby ktoś smukłą prawą dłonią dotykał czoła maluszka :happy: Pamiętam z dzieciństwa, że babcia robiła nam taki znak krzyża na do widzenia - wzruszyłam się, bo tak widzę to, co dzieje się teraz z moim dzieckiem. Ktoś je "dobrze ustawia" na wejście w ten świat... Niesamowite...
Pokazałam je Małżowi - zapytał "a skąd tam dłoń?"...
 
Esia jak jesteś walnięta, to ja dołączam do grona walniętych:-D
odczytałaś poprawnie info od dzieciaczka dzisiaj??;-)
Anuula prystojniaczek:tak: zdjęcia extra:-)
 
Anula zdjęcia prześliczne, na tym drugim tak dokładnie widać twarzyczkę, jest taka śliczna. A porwnanie Esi jak najbardziej trafione, tyle że mi kojarzy sie ta dłoń z ręką Matki Boskiej, która głaszcze dzieciątko po policzku. Już nie mogę się doczekac kiedy ja zrobię takie usg, a nawet jeszcze terminu zaklepanego nie mam :-(.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry