Esia
Fanka BB :)
Byłam na zwykłej wizycie. A "aniołek" już mi dzisiaj wykopał jakąś niewątpliwie ważną i długą wiadomość - tym razem w pęcherz. Szyjkę macicy zostawił sobie na późniejEsia a czy Ty byłaś na zwykłej wizycie czy na 3d? Ale masz aniołeczka grzecznego w brzuszku :-).

I to w dodatku łobuz, ulubione zajęcie (przynajmniej podczas wykonywania Usg) - zabawa pępowiną 
Pamiętam z dzieciństwa, że babcia robiła nam taki znak krzyża na do widzenia - wzruszyłam się, bo tak widzę to, co dzieje się teraz z moim dzieckiem. Ktoś je "dobrze ustawia" na wejście w ten świat... Niesamowite...
