• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

A ja pije wszystko co mi w rece wpadnie. Ostatnio kupilam sobie z Sagi jakas herbatke owocowa i jest super, a wlasnie z malinami. :tak:
Zielonej tez duzo pije, bo gdzies czytalam ze dziala moczopednie i zapobiega zaparciom, no ale w innym miejscu czytalam, ze nie jest wskazana dla ciezarnych (w duzych ilosciach). Ja juz przestalam wierzyc w to co czytam, bo jakbym miala wszystkiego "sluchac" to nic bym nie mogla ani jesc, ani pic. :no:
 
reklama
Ja piję dużo herbat owocowych, bo one są zdrowsze dla ciężarówek niż zwykła herbata. Zresztą lekarze zalecają też picie owocówek matkom karmiącym. Jakbym miała stosować się do wszystkich zakazów czego nie może jeść lub pić ciężarna, to nic bym nie jadła i piła ;-) Myślę, że trzeba zachować umiar w tym co się czyta lub słyszy :-)
 
Racja z tym zdrowym rozsądkiem:tak:Koleżance lekarz nawet powiedział,żeby się nie smarowała żadnymi kremami bo składniki przenikają przez łożysko:szok:;-)A jak się karmi to dopiero są zakazy, niektóre babki jedzą tylko chleb i piją wodę:-D;-)A pokarm to się ma albo nie to i nawet bawarka nie pomoże...;-)no ale wiadomo trzeba wtedy ogólnie więcej pić.
Z zakazów to tylko nie piję i nie palę;-);-);-)i staram się unikać kawy bo wypłukuje minerały tak mi się zakodowało przynajmniej;-).Z innych zakazów...farbowałam włosy:szok:i to chyba tyle:-)a ponoć jak się farbuje włosy to dziecko może być rude:confused::-D
 
Skakanka, mysle,ze jak sie zachowa zdrowy rozsadek to wszystko bedzie dobrze...
jesli chodzi o ta pietruszke,to zeby nastapilo poronienie z jej powodu to trzeba by zjesc bardzo duzo jej... podalam tylko jako ciekawostke... bylo napiasne aby jej unikac lub jesc z duzym umiarem,ale juz po urodzeniu dziecka jak najbardziej powinno sie ja jesc bo m.in. wplywa na laktacje....

a co do koloru wlsow dziecka to chyba wiecej maja wplyw geny niz to co na talerzu mamy,LOL......
 
no wlasnie dziewczyny mysle ze skoro nic nam nie jest ani dzidziolkom a jemy rozne smakolyki nie smakolyki to poco cos zmieniac? :-) ja to jem i pije wszystko, kawe, herbate, majonezy, keczupy, musztardy itp, nie potrafie sie bez tego obejsc, moze moja dzidzia tez przez to nie bedzie wybredna bo bedzie znala przerozne smaki, z reszt akiedys tam uslyszalam i przeczytalam ze w ciazy dobrze jest wszystko (oczywiscie zachowujac rozsadek) bo dzidzia potem lepiej wyksztalca sobie to co lubia czego nie hehhe, ile w tym prawdy to nie wiem ale jak narazie nic mi nie zaszkodzilo, synus zdrowy i bardzo ruchliwy wiec nie widze potrzebny naglym stresowaniem sie czy dobra herbatke pije :-) a z reszta co zrodlo to inna wiedza :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry