Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Super wieści. Byłam ciekawa co tam u Was słychać... dobrze ze zdecydowaliście się na ta „podroz” daj koniecznie znać po !@Destino wiesz co powiedzieć, zawsze Twoje słowa trafiają w punkt.
Jak Helenka? Jak Ty się masz?
Jutro mamy wizytę w Kajetanach. Wyjazd ok 4. Właśnie położyłam się spać (taaa na 1 godzinę i 40 minut). Wszystko przygotowane. Nasz pierwszy wyjazd z Tosią. Z laktatorem... Wyprawa jak nie wiem comam nadzieję, że obędzie się bez niespodzianek, w spokoju i sprawnie. Nie chcemy spędzać tam dużo czasu, dla wszystkich to będzie męczący wyjazd.
Mam nadzieję, że Tosia tego tak nie odczuje, że będzie jej komfortowo. I niech się okaże, że nie jest tak źle że sluchem.....
Mamy nowego rehabilitanta z hospicjum, przyjeżdża do nas do domu. Tosia znowu ma gorzej z napięciem miesniowym, bardzo się wygina do tyłu. Często ostatnio się krztusi przy jedzeniu, przez to dużo wymiotowala (to nie było ulewanie raczej). Każdy dzień jest inny.
Waży już 4200Tosiulek-pączulek
jest taka słodka, taka urocza okrąglutka, do schrupania
Czasai tak się zapatrzy jak do niej mówię, z buzia rozdziawioną, widać że słucha, przebiera łapkami, sama też próbuję odpowiadać, czasem wyda jakieś urocze dźwięki..... I tak sobie we dwie gadamy, to są takie chwile czystego szczęścia. Nie umiem tego opisać. Łzy mi wtedy lecą, gadam do niej 20 cm od buźki, robię głupie miny, ona się uśmiecha i też próbuję, a mi lecą łzy. Łzy radości, szczęścia i miłości. Łzy wzruszenia. Patrzy na mnie tymi dużymi oczkami bezbronna malutka dziewczynka. Reaguje na mnie. Jak się budzi, a ja się pochylam nad nią to się uśmiecha. To jest cud, magia, szczęście. Jak by tego nie nazwać.
Robię dla niej wszystko jak najlepiej potrafię. Chcę żeby się rozwijała, rosła, cwiczyła. Chcę żeby się śmiała, żeby poznawala nasz świat, Jej świat.
Długo walczyłam o mleko dla niej. Było tak, że musiałam dokarmiac mm, ale juz jest tylko na moim od grudnia. Od końca roku zaczęłam mrozicjestem z siebie dumna, bo cały czas walczę i są efekty, cały czas jest wzrost mleka. Nie są to szałowe wyniki jak u przeciętnych kobiet, ale skoro Tosi wystarcza to jest dobrze. Dla niej wszystko
![]()
Póki co jest dobrze... trzymam kciuki by tak zostało.@Heda byly dwa. Narazie w porzadku. Jednak dopiero za ok mc bedzie wiadomo czy dopadnie nas retinopatia czy nie. Mamy duzo tlenu, wiec raczej ciezko bedzie jej uniknac. Wciaz wierze w cuda, moze dotknie Helenke kolejny maly wielki cud