reklama

Waga I Wzrost Bobasów

reklama
no prosze ... u nas nie mierzyli cisnienia :) graulacje dla malej za odwage i cierpliwosc :)

widze ze nasze dziewczynki maja ten sam wzrost ... a jak widzialam dzisiaj zdjecia w galerii to wydawalo mi sie ze Victoria jest wyzsza od Kamilki
 
A tam, bezstresowo do tego podchodzę. Nawet się nie łudzę, bo wiem, jak Jagoda na samą przychodnię już reaguje, a co dopiero na lekarkę.
Od roku już sie nie dała w przychodni zmierzyć i zważyć.
 
CO wy tak z tymi bilansami pilne. Ja nawet nie myslalm jeszcze zeby Majcika zapisac z Maksem tez nie poszlam odrazu. Szkoda mi z nia isc do tej przechodni jak ostatnio mi nie choruje. A to ze sa rodzielone dzieci zdrowe i chore to dla mnie zadna roznica, peno i tak tam zarazkow.
Magda a Ty juz bylas z Julkiem u naszej p.M.?
 
Witajcie!
Ja oczywiscie Was podczytuje nie pisze bo jakos tak czuje sie ciagle nowa ale musze Was zapytać bo tez wybieramy sie na bilans dwulatka i jak byłysmy ostatnio na 1,5 roku to lekarka mówila o szczepionce przeciw pneumokokom a jak Wy do tego podchodzicie czy szczepilyście Wasze dzieci bo ja mam wątpliwości szczególnie jak dowiedzialam sie, że szczepionka Pentaxim którą szczepiłam Wiki została wstrzymana.
 
Magda a Ty juz bylas z Julkiem u naszej p.M.?
Nie byłam, ale chcę się wybrać teraz, bo po porodzie będzie mi trudniej. Nawet myślałam, czy do niej nie iść prywatnie, że by to zrobiła porządnie, a nie po łebkach. Ale jak czytam, że tam nie ma nic wielkiego w tym bilansie, to chyba sobie odpuszczę niepotrzebny wydatek.
Ale Jacka chcę zapisać do innej przychodni i innego lekarza (tyle, że będę musiała dojeżdżać autem, ale jak się wybudujemy to będę miała z kolei bliżej). Jak się sprawdzi to i może Julka przepiszę.
 
reklama
Bilans musi ci wpisac do kartoteki w przychodni, wiec prywatnie raczej chyba nie. Ja chcialam zrobic Majce bilans juz w enel-medzie bo tam juz walczymy z anemia, bo tu zrezygnowalismy bo wiecznie naszej p M. nie ma. Ale zanim dojdzie kartoteka jej do Warszawy to chyba bede musiala tu zrobic :baffled::baffled::baffled:
Rozwalaja mnie tu lekarze bo nawet Maksowi do ksiazeczki nie wpisali ze mial ospe, sama sobie wpisalam teraz tylko musze pieczatke od nich wbic.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry