• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Waga nasza i naszych maluchów

reklama
Rany, jak ja Wam zazdroszczę:zawstydzona/y:.Dla mnie wejście na wagę to katorga. W poprzednich ciążach przytyłam równo po 10 kg. Dzieciaczki zdrowe, czasowe(prawie) i wagowe (starszy 2800g 4 tygodnie przed terminem,młodszy 3950g 2 tygodnie przed terminem).Teraz wystartowałam z wagą taką, z jaką rodziłam chłopaków, więc jestem załamana:no:. No, niby mówi się,że po 30-tce już nie jest tak łatwo utrzymać wagę i ciągle miałam schudnąć, a tu taka niespodzianka:szok::happy:- Dzidziuś. Boję się co będzie pod koniec,bo już przybyło mi ok.7kg. W piątek byłam na usg połówkowym(genetycznym) - Maleństwo waży 410g i ma chyba 14cm. Podobno dziewczynka,ale aż się boję cieszyć... No bo jak się okaże,że to nie do końca prawda???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry