Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Chyba Krystianek jest największym bobo na naszym wątku. : Pytia jak widzisz niepotrzebnie się zamartwiałaś, bo wszystko z Jasiem jest w porządku i nawet nie myśl o dokarmianiu! Sama przecież niedawno pisałaś, że nasza laktacja uzależniona jest od wypitego mleczka przez nasze maluszki , więc głowa do góry i myśl pozytywnie. ;DJa nie piję herbatki na laktację, piję jednak dużo wody i soków i nie narzekam na ilość pokarmu, a kiedyś obawiałam się, co to będzie jak przestanę pić Hipp'a. Od dłuższego czasu przystawiam Krystianka i nawet nie myślę o laktacji, że coś może być nie tak.
Przybieranie na wadze mojej córci nie daje mi spokojnie spać, w czwartek ważyła dopiero 4900g, czyli od urodzenia przybrała tylko 1500g. A wszystko to chyba przez te bakterie w moczu. Dziś znów idziemy do lekarza i na ważenie.A jutro na usg nerek.