reklama

Waga w ciązy

Ja tak jak już pisałam mam jakieś 2,5kg na plusie. Ale z mama dzisiaj rozmawiałam i mówiła że ona w obu ciążach przytyła ponad 20kg!!!! Mam nadzieję że ja nie dobiję do jej wyniku! Dobrze że nie mam wagi w domu to się chociaż nie stresuję :-) chociaż w sobotę zważę się u teściowej i sprawdzę czy waga z wizyty się zgadza. A brzuch rośnie, oj rośnie!
 
reklama
Jak tak czytam, to Wy wszystkie jesteście waga piórkowa. Ja przy wzroście 168, zaczynam z wagą 67, przytyłam kilogram i mam teraz 68 i czuję się jak czołg... w lato byłam lżejsza, ważyłam 60, ale jakoś mi się nazbierało tej jesieni... Miałam nadzieję schudnąć znowu przed latem, przy wadze 59-61 wyglądam najlepiej, a tu klops, ciąża przyszła... Dość szybko udaje mi się gubić kilogramy, po rozstępach nie ma śladu, więc mam nadzieję, że od września, jak wezmę się za siebie, to do świąt stracę.
 
mnie za wiele nie urosl brzuszek,luzna bluzka i wcale nie widac.Kolezanki ktore wierza w zabobony mowia ze nosze chlopaka:tak:ciekawe czy sie sprawdzi
 
U mnie koniec 16 tygodnia i 4 kg do przodu. Patrzyłam w kalkulatory i że niby w normie. Z 58kg startowałam, przy 163cm wzrostu. Zobaczymy co będzie dalej. Wyszło mi że do 75kg mogę przytyć...oj to by była masakra :-(
 
U mnie koniec 16 tygodnia i 4 kg do przodu. Patrzyłam w kalkulatory i że niby w normie. Z 58kg startowałam, przy 163cm wzrostu. Zobaczymy co będzie dalej. Wyszło mi że do 75kg mogę przytyć...oj to by była masakra :-(
sopelek to okey, ja tez 4na plusie a mam jedno, i jakos specjalnie brzucha nie mam wielkiego
 
U mnie koniec 16 tygodnia i 4 kg do przodu. Patrzyłam w kalkulatory i że niby w normie. Z 58kg startowałam, przy 163cm wzrostu. Zobaczymy co będzie dalej. Wyszło mi że do 75kg mogę przytyć...oj to by była masakra :-(


To z taką samą waga startowałyśmy, też mnie 75 kg przeraża :szok:
4 kg to i tak nie dużo, zważywszy, że nosisz w sobie parkę :-)

Ja miałam od początku 4,5 kg na plusie jeszcze niedawno, a z 3 dni temu się ważyłam i na wadzę 1 kg mniej, dziwne :szok:
 
Ja jak dziś rano stanęłam na wadze, to się całkowicie załamałam:-( Waga pokazała 59,1 kg, co oznacza, że od zeszłego czwartku przytyłam 1,2 kg (to chyba niemożliwe!!!!), a od początku ciąży jakieś 4,1 kg lub 5,1 kg:-( Oj chyba czas odstawić słodycze...
 
reklama
Ja jak dziś rano stanęłam na wadze, to się całkowicie załamałam:-( Waga pokazała 59,1 kg, co oznacza, że od zeszłego czwartku przytyłam 1,2 kg (to chyba niemożliwe!!!!), a od początku ciąży jakieś 4,1 kg lub 5,1 kg:-( Oj chyba czas odstawić słodycze...

Wydaje mis ei ze to zalezy w danym momencie ile plynow masz w sobie i jeszcze nei wydalonego jedzenia waga zawsze moze sie wahac w granicach kilograma czy poltora takze nie powinnas sie niczym przejmowac ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry