My wybieramy sie koncem czerwca... Jedziemy na Cypr i mam pare obaw dotyczacych mojej malej... Po pierwsze, jak zniesie podroz samolotem (cztery godziny z UK na Cypr), czy nie zaplacze calego samolotu (zmiany cisnienia i nuda)? Jak zniesie upal? Co prawda upewnilismy sie, ze mamy krem w wysokim filtrem (60), no i nie planujemy przebywac na sloncu miedzy 11 a 15, a reszte czasu w cieniu, ale mimo wszystko... Czy da mi odpoczac? :-);-) Tutaj na wszystko rozwiazaniem jest jej bujaczek, ale niestety w walizke go nie wpakuje... ;-) Pytan mam tysiace, i nic tylko sie zamartwiam... Czy ktos ma jakies "zlote rady" jak sprawic, zeby wyjazd byl przyjemny dla calej rodzinki, a nie zamienil sie w "wakacje z piekla rodem" ? Pozdrawiamy :-)