reklama

Wątek kulinarny - nasze przepisy

Matylda w końcu całkiem o nich zapomniałam :no::no::no:

Ale tak jak piszesz ja bym wsadzała te noski i rogi przed pieczeniem. Planowałam robić je z piernika. Ale ja jestem już gupia od tego czytania!!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Kamila- domek jest super!!
Mój, po tym jak nim pierdykłam, wyglądał jak po wojnie:-D Po prostu za duży zrobiłam jak na pierwszy raz, klejenie mnie przerosło:confused2:;-)

Może za rok spróbuje drugi raz, choć juz widze mine mojego męża:sorry: Do tej pory sie ze mnie śmieje. Mówi, ze zna mnie juz 7 lat, a jeszcze czegos takiego w moim wykonaniu nie widział:sorry: No bo rzadko mnie cos doprowadza do takiego szału:angry::-D
 
RYBA ZAPIEKANA POD KRUSZONKĄ

1/3 chleba tostowego
10 dag startego żółtego sera
1/2 pęczka natki pietruszki
40 dag fileta z ryby (kto jaką lubi - dorsz, okoń itp, filet powinien być w całości)
3 ząbki czosnku
2 łyżki mąki, sól
100 ml oliwy
cytryna

Rybę lekko osolić, i opruszyć mąką i obsmażyć na oliwie z czosnkiem z obu stron.
Usmażoną rybkę kładziemy w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy oliwą i zapiekamy w piekarniku ok 8-10 min w temp 180st. W międzyczasie chleb tostowy kroimy w drobną kostkę, który należy wymieszać ze startym serem i posiekaną natką. Wszystko wykładamy na rybkę i z powrotem do piekarnika, zapiekamy na złoty kolorek w górnej części piekarnika. Po wyciągnięciu należy wszystko skropić jeszcze odrobiną oliwy i sporą ilością soku z cytryny.
Łatwe w przygotowaniu, no i jak dla nas smaczne, spróbujcie i sami oceńcie.
 
Adudz ardzo ciekawy przepis, warty wypróbowania :tak:

Dmuchawcu ja już też miałam ochotę tym walnąć, ale pomyślałąm że skoro już tak dużo zrobiłam to go dokończę, tym bardziej że miałą to być niespodzianka Dla Małej i M. Ale roztopiony cukier niezle parzy :szok:

Nie wiem jak twoje wi5trażyki ale u mnie z czasem okienka z landrynek się potopiły
 
Hej laseczki. Zrobiłam dzisiaj te nagetsy z reklamy Knorr'a. Jak dla mnie panierka jest zbyt twarda i chrupiąca. Jak już mi się kończyła, to dosypałam pułkę tartą i dodałam paprykę słodką (dla koloru). Na początku maczałam tylko w mleku tak jak w przepisie, gdzy panierka była już moja (tj. bułka tarta, papryka, sól) to maczałam w roztrzepanym jajku. Mi bardziej smakowały w zwykłej bułce. Sosik natomiast smaczny był. Pikantny, choć daliśmy łagodny ketchup (ze względu na Toma). Tomi się zajadał. On mięso to najchętniej jada w postaci szyneczki do chlebka, a tu niespodzianka, chwytał w rękę lub nadziewał na widelec, maczał w sosiku i wcinał.

Sam pomysł na zrobienie nugetsów w domu - bardzo fajny. Czy konieczna panierka z Knorra to nie wiem :-) Do tego fryty i suróweczka np. z marchewki. Pycha!
 
Ewcia, ja tych na kurczaka jeszcze nie próbowałam, ale robiłam jakieś nuggetsy z ryby. To niestety nie był dobry pomysł, ryba się rozwalała, panierka nam nie smakowała, sos taki sobie. Też uważam że można samemu zrobić taką panierkę,
bułka tarta, sól, papryka, mąka i też będzie pycha :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry