Kochane Ciocie!
Filciu ma sie dobrze, jak na 4 dni podawania chemii. Duzo zamieszania z codziennym dojezdzaniem do Oxfordu na chemie i zabiera nam to duzo czasu kazdego dnia.
Jutro jedziemy i zostajemy tam do poniedzialku, dojda 2 dragi i kroplowka przez 48h wiec musimy pozostac w szpitalu.
Jolus pytalas o operacje - lekarze biora ja pod uwage, gdyby sie okazalo, ze sa zaatakowane jakies wezly chlonne, wtedy bedzie trzeba je wyciac.
Jutro przed wyjazdem, jak pogoda pozwoli, jedziemy na Egg Hunt do lasku

Rok temu na Egg Hunt musialam zostac z Filciem w domu. Mial wtedy 3 dni. Aleksiu pojechal z tata i zbieral kolorowe jajeczka. W tym roku zapolujemy wszyscy razem
A tymczasem zyczymy Wam Kochane i Waszym Rodzinkom serdecznych, rodzinnych, cieplych Swiat!
Przedstawiamy fotki z naszego spotkania z Nadia i
Stynka 