reklama

Wieści od cieżarówek

No szacunek- też krówki lubię, ale po trzeciej mnie mdli. A tu 2 kg, ho ho szacun!

Spoko:sorry: nie takim ilościom ciocia Agata dawała radę:-p;-)

Agata, dzięki za racjonalne podejście, że skoro ma koło 2 kg to może ciążyć, bo ja już zaczynałam się nad tym, że usiądę i wstawać nie będę bo się schizuję, że ciąży, brzuch napięty, a to po prostu coraz większy jest i ten prosty fakt swoje robi
;-)

A te 7 kg to faktycznie w tym DDTVN było o tym, że tyle to dziecko łożysko itp. Waży, ale ton doktorka wskazywał, że cała reszta to nadwyżka bez uzasadnienia.

No a Ty myślisz ze dzieci to nie rosną:-p teraz to dopiero klocek się robi:-D

Właśnie też to tak zrozumiałam -że rozsądnie to 7kg a reszta to moje obżarstwo:confused2: nie lubię tego lekarza -jak w ciąży będzie i przytyje 7kg to go polubię -póki co On bez ciąży nie potrafi wagi utrzymać a na ciężarnych się wyżywa ze umiaru nie mają:-p

Wredna jestem -wiem
 
reklama
odwołuję mój tekst o posiadanej energii!
1,5 godziny temu położyłam się na 5 minut/dosłownie jedną piosenkę w radiu, bo brzuch jakiś sztywny - no i te pięć minut jakoś strasznie szybko minęło i mocno się rozciągnęło ;-)

a co do uwag do przybieranej wagi to tak samo mi się podoba jak moja mama mi ciągle powtarza, że ruszać się trzeba (dla niej moje zwolnienie to jakaś taka fanaberia) oraz zdrowo się odżywiać (nabiał plus owoce - też to wiem, a chętka często czego innego dotyczy), podczas gdy ona ze mną w 4,5 miesiąca 24 kg złapała, i wcinała ponoć wszystko jak leci, i tylko korzystała, że babcia mówiła jedz jedz, bo za dwoje

ps. ale mi dobra sałatka jarzynowa wyszła :-)
 
Ostatnia edycja:
A ja dzisiaj mam dzien plakania i nakrzyczalam na M, ze w domu nie ma co jeść. :zawstydzona/y:A potem sie rozpłakalam że jestem glodna i ooo:-) Co te baby w ciaży robia:-)
O, to widzę, że mój małżonek nie jest osamotniony w pretensjach, że ktoś jest winny temu, że on jest głodny ;-)

No, ale żeby przez pustą lodówkę płakać, szkoda łez ;-)
 
kasikz ja się roześmiałam jak przeczytałam to co napisałaś :-D mojemu W. też często się po głowie dostaje zupełnie za nic, ale zauważyłam że jakoś specjalnie się tym nie przejmuje.

Taką matkę zamówiłam wczoraj dla dzidziusia za punkty payback :-

1zp1xjl.jpg
 
u mnie najgorsze ze sie przejmuje i afera wychodzi na calego. powiedzial że kupi cos po drodze ale musimy wieczorem porozmawiac o zasadach współpracy:) Chyba mi sie oberwie:)
Poki co zjadałam arbuza to juz lepiej:)
 
Witajcie w ten sloneczny poranek (oj cos polskie literki mi nie dzialaja, wiec musi byc bez nich).

Mysza84 tez slyszalam o tym, ze jak tetno jest powyzej 160/min to bedzie dziewczynka. Tak mowila mojej kolezance jej lekarka, ze taki jest przesad (u niej ostatecznie byl chlopczyk). U mnie poczatkowo tetno bylo nawet 188/min, ostatnio dopiero zwolnilo. Jak jednak podpytywalismy pani od USG czy to prawda z tymi dziewczynkami to nam powiedziala, ze w tym czasie to wszystkie dzieci maja ok. 170-180. Zobacze za 10 dni czy u mnie ta teoria sie potwierdzi ;-) My z G myslimy, ze to dziewczynka z racji daty przytulanek oraz owulacji, wiec zobaczymy czy ta teoria tez sie sprawdzi :happy:
A mate to zamowilas podobna jak sie mojemu G podoba :-) Ta co jemu sie podoba ma tez opcje przerobienia na tunel.

A tak a propos obecnosci mezow w gabinecie lekarskim to czy Wasi panowie z Wami nie chodza do lekarza? Moj G jak do tej pory chodzi ze mna na wszystkie wizyty i jedynie jak ide do toalety oddac probke siusiu czy prosza mnie na pobranie krwi to ze mna nie wchodzi, ale tak to do gabinetu idziemy razem.

Ewela28 to my tego samego dnia mamy wizyte u lekarza :-) Ja sie juz nie moge doczekac :sorry:

Przestaję oglądać DDtvn... pan dietetyk powiedział ze w ciąży można stosować racjonalne diety, ze rozsądnie jest przytyć 7 kg a reszta to dodatkowe zbędne kg:confused2: :confused2: :confused2: tylko z czego ten pan chce mieć energię na poród, powrót do formy i karmienie... głupoty...
Najwyrazniej pan dietetyk uczyl sie na amerykanskich ksiazkach wydanych 30 lat temu, bo wtedy bylo tutaj przekonanie, ze im mniej kobieta przytyje w ciazy tym lepiej. Te teorie juz jednak dawno zmieniono.

Jesli chodzi o rozki to tutaj nie widzialam czegos takiego, ale slyszalam/czytalam, ze male dzieci lubia byc zawinieta, zeby im bylo troche ciasno tak jak w brzuszku. Sa tutaj zatem takie cienkie kocyki do tego lub takie gotowe "zawijaczki" - takie troche cieplejsze. Zastanawiam sie jak to jest z dziecmi latem z tym zawijaniem. Mnie wszyscy strasza, ze latem kobietom w ciazy jest strasznie goraco. Moze w koncu nie bede narzekac na klimatyzacje w pracy i pozwole G wlaczyc klimatyzacje w domu ;-) W normalnych warunkach to ja przy klimatyzacji zawsze strasznie marzne i jej nie lubie.
A taka poduszke do karmienia to zamierzam sobie kupic (jest na liscie :-)). Chce kupic sobie taka My Brest Friend Deluxe Wearable Nursing Pillow - Green - Zenoff Products - Babies "R" Us bo slyszalam o niej dobre opinie.

Ola** to chyba pora uaktualnic suwaczek, bo odmladzasz swoje malenstwo ;-) Super, ze zdrowo rosnie :-)

A mnie ostatnio naszlo na szukanie polskich ksiazeczek dla dziecka, chociaz wiem, ze tak od razu nie bedzie ich potrzebowalo ;-) Okazuje sie, ze w polskich ksiegarniach jakie sa w Stanach to ceny sa wlasciwie takie jak w polsce tylko waluta zmienia sie z PLN na $, czyli jak w Polsce cos kosztuje 10 zl to tutaj $10. Jednak po uwzglednieniu kosztow przesylki to wychodzi nawet odrobine taniej kupic je w Stanach. Kupilibysmy w Polsce, ale niestety postanowilismy ze wzgledu na dobro dzidziusia nie przylatywac w tym roku :-(
 
Mysza fajna mata :-)

Just też mam lenia, ale mam też dużo pracy na weekend i po prostu muszę robić. Nie ma zmiłuj :-(

Kasikz a ta lodówka jest faktycznie pusta, czy tylko Tobie pusta się wydaje? :-) Bo ja mam tak, że mimo, że półki są pełne nie ma tam nic co ja bym zjadła i też wmawiam mojemu M, że jest pusto i trzeba zrobić zakupy :-)

Właśnie przyszedł leżaczek. Jestem pod wrażeniem poczty. Wczoraj paczka ekonomiczna wysłana, dziś już na miejscu. Miła niespodzianka. A leżaczek jest taki słodki :-) Ach... :-)
 
Kasikz, to dobrze, że arbuz nastrój poprawił :-) spokojnej rozmowy o zasadach życzę, choć wiem, że ciężko jest wytłumaczyć komuś sposób postrzegania świata (i na przykład pustej lodówki) przez ciężarną, bo ja sama siebie czasami nie rozumiem ;-)

Mysza, fajna ta mata :-) póki co jeszcze nie zastanawiałam się nad kupnem tego typu zabawek, i tak na początku nie będzie potrzebna, a potem może ktoś będzie chciał maluchowi prezenta zrobić ;-) Ale jak mogłaś tę matę za punkty dostać, to czmeu nie :-)

Asiu, oj tak poczta potrafi czasami zaskoczyć :-) lecz widać jakie o niej mamy mniemanie skoro szybka przesyłka robi wrażenie jakby niewiadomo jaki cud się stał ;-)

Diana, wielkie dzięki za opinię co do rożka. Też tak sobie myślałam, że na lato to taki sobie pomysł, w sumie ja też nie miałabym chęci wskakiwać do śpiwora w lipcu ;-) a jak maluch będzie wolał być ciasno opatulony to zawsze to można załatwić zawijając go w pieluszkę, czy kocyk w zależności od pogody

Aneczka, mój T na wizytach u gina zostaje pod drzwiami, tylko jak chodzimy na usg to wchodzi razem ze mną. Jakoś tak wyszło od początku, i chyba żadne z nas nie ma ciśnienia, żeby to zmieniać
 
reklama
Witajcie przyszłe mamuski
Daje znac ze i o Was pamietam ;)

Myszka84,Just79,Kasikz,Aneczka77,She1978.13x13,Diana8,Ewela28 i wszystkie niewymienione goraco i cieplutko pozdrawiam
wszystkim zycze wytrwałosci i szczesliwej mety :)
Nie którym malenswtom chyba wygodnie trzymac w niepewnosci e-ciotki. Nie ukrywam ze chodzi o córeczke Agatki
Zagladam zagladam a tu nic ....ciagle w dwupaku.... Trzeba chyba jakies modly zacza odprawiac :):)

Miłego wieczorku zycze no i słonecznego weekendu i mnóstwo usmiechów
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry