ilonka26
czekając na cud
no wiesz pieniążki wpłynęły 11, bo sama mi kobieta pisała, a tak w ogóle to ja przynajmniej nie czekam do ostatniego dnia wysyłki, no ale widzę nie każdy chce szybko załatwić sprawy, widzę, ze są ludzie którzy lubią robić wszystko na ostatnią chwilę.
A mnie się ta sukienka podoba, mam podobną i dobrze w niej wyglądam, dlatego wybrałam tą, ale o gustach się nie dyskutuje
karollcia i dobrze, ze się wyżaliłaś, ja też lubię sobie ponarzekać
więc pisz co cię trapi, w kupie raźniej 
A mnie się ta sukienka podoba, mam podobną i dobrze w niej wyglądam, dlatego wybrałam tą, ale o gustach się nie dyskutuje
karollcia i dobrze, ze się wyżaliłaś, ja też lubię sobie ponarzekać
Wspominam ja czule. Towar kupiony poczatkiem pazdziernika, dostalam w polowie stycznia - no, upierdliwa jestem, no. O gustach jak najbardziej sie nie dyskutuje - jedno co mi sie faktycznie podoba, to ladnie rozwiazany dekolt i fakt, ze przy wezszym dole ladnie wygladaja nogi. Tego nie dalo by sie uzyskac bez "podciecia".
. Teraz to juz ja czuje codziennie (a jak tylko od razu z rana nie da o sobie znac to juz sie martwie). Na szczescie zywotna z niej dzidzia i kopie sporo.
.