reklama

Wieści od cieżarówek

Hejka!

Asiu, szkoda, że Cię to choróbsko dopadło. Kuruj się i zdrowiej. Spróbuj z tymi inhalacjami, ja to mam problem z systematycznością, więc na jednej się kończy, ale czytałam (no i też po tej jednej sama co nieco odczułam), że to naprawdę skuteczne. Więc jak masz rumianek to pogotuj go trochę i potem z garnkiem i głową pod ręcznik, a jak nie to z samą wodą i wdychaj a to nosem a to buzią. Ponoć to dobrze działa na błony śluzowe, no i rozrzedza te wszystkie niepotrzebne wydzieliny.

Kasikz, to oby tak dalej szyjka trzymała, a teraz przy wsparciu już całkiem dobrze powinno być :-) Tylko nie szalej za dużo z ruchem, choć wiem, że takie leżakowanie męczące jest. Ja w sumie nie mam takiego zalecenia od lekarza, ale ze strachu najwięcej czasu spędzam na turlaniu się po mieszkaniu z kąta w kąt. Niby te kłucia w dole są normalne, ale wcale mi się nie podoba, że co się więcej przejdę to mnie to łapie i łapie. Jak mi 10.05 powie, że szyjka trzyma to będę mogła wyluzować i łazić do woli, bo to już w sumie przełom 8/9 miesiąca będzie.

Pati, jak najbardziej jestem za takim wątkiem z przydatnymi linkami, bo nieraz było tak, że pamiętałam, że któraś z dziewczyn jakiś fajny wątek wklejała, ale potem nie miałam sił szukać go. Proponuję aby ten wątek był bez komentarzy, chodzi mi o to, że ta co wkleja ważny wątek może oczywiście dopisać czemu to coś jest dobre, godne polecenia itp, ale potem inne dziewczyny już tego na tym wątku niech nie komentują, tak żeby ograniczyć szum informacyjny.

Żeby uciszyć sumienie w końcu wzięłam się za pranie :-) jedna pralka się suszy a druga bulgocze. Niby nie dużo kupowaliśmy, ale w sumie nazbierało się tego trochę. No i w końcu muszę się zabrać za podsumowanie co jest do załatwienia, do kupienia przed pojawieniem się Młodego.
 
reklama
Just no szkoda, szkoda. I widzę, że bez lekarza się nie obejdzie, bo mimo wygrzewania i domowych sposobów nie idzie ku lepszemu a wręcz odwrotnie. We wt wcisnę się do lekarza. A niech mi spróbują powiedzieć, że nie ma wolnych miejsc!

Popieram Twoją wizję osobnego wątku. Miałam podobną tylko chyba nie do końca potrafiłam opisać jak to widzę :-)

Pranie to pikuś. Gorzej z prasowaniem. Niecierpię żelazka...
 
jak reszta bedzie za takim watkiem to moze ktoras go zalozy? ja ide juz spac wiec dobranoc cieżarówki i staraczki (wiem ze tu zagladaja)

pozdrawiam

ps czekam na fotki brzuszkow bo dawno ich nie bylo :-P
 
She oby jak najszybciej przeszło Ci to choróbsko! Ale do lekarza nie zaszkodzi się wybrać.

Kasikz a Ty się oszczędzaj i słuchaj lekarza a szyjka na pewno wytrzyma do końca. Przynajmniej możesz sobie teraz poleniuchować ;-)

A my w piątek wybraliśmy się po pracy z G do sklepu aby "pooglądać" telewizory, jako że G się zamarzył nowy. Po wnikliwym oglądaniu wyszliśmy ze sklepu z telewizorem :-D Oto co sobie kupiliśmy LG - 47" Class / 1080p / 120Hz / LED-LCD HDTV - 47LE5400 Akurat była promocja, że Blue Ray Player był za darmo dołączony, więc oferta była całkiem ciekawa.
W sobotę obudziłam się już o 6 i nie mogłam zasnąć, więc jeszcze przed lekcją hiszpańskiego zajechałam do sklepu i kupiłam torbę ubranek dla synka :tak: Wybrałam się też z koleżankami na babski film do kina "The backup plan" - to akurat o dzieciach. Nie jest to rewelacyjny film, ale przyjemnie się ogląda.
I tak to minął weekend i niestety jutro znowu trzeba iść do pracy...
 
Cześć Dziewczyny,

ech pogoda dzisiaj u nas kiepska. Doczytywałam Was w weekend, ale po informacji o Karolku jakoś nie mogłam się zebrać na pisanie, bo słowa w zdania nie chciały się ułożyć :-(

Kasiu - jestem z Wami całym sercem :-(
Aneczka77 - tv super, a babski wypad do kina - super sprawa :tak:
She - jak tam choróbsko? Ja moje choroby co dwutygodniowe zakończyłam antybiotykiem, bo ile można i od tamtego czasu mam spokój. A jak wiecie chorowałam przez 4 miesiące non stop :confused2: Nie masz jakiegoś zaprzyjaźnionego sąsiada co by mógł psa na spacer wyprowadzić?
Just79 - gratuluję zebrania się w sobie ;-) W jakim proszku pierzesz te maleńkie ciuszki? Kupiłam Persila dla dzieci i czekam aż mi wena na pranie na pracę :-p
Kasikz - jak się czujesz? Odpoczywasz? Sypialnia odnowiona to się pewnie lepiej w niej czujesz ;-) Uważaj na siebie.
Diana81 - dzięki za namiar na wózek z tą dużą gondolą
Agatko - jak tam Wasza pannica? :laugh2:

Opczytałam dzisiaj ponownie 15 ostatnich stron i spisałam sobie na kartkę nazwy rzeczy potrzebnych, jak np. ten preparat na sutki od Agatki. Bo tak jak Just mówisz nie ma człowiek sił na znalezienie tego ponownie. Dobre gdy się pamięta kogo zapytać to można powtórzyć pytanie na forum lub puścić na priva.

Jutro idę łyknąć glukozę. Ile się czeka na wynik mniej więcej? W piątek wizyta, ale mi ten miesiąc przeleciał :sorry: Nasza Mała kopie ostatnio równo, a Tatuś chodzi z uśmiechniętą papą ;-)

W weekend byli u nas przyjaciele z Łodzi i Bydgoszczy. Jedni z 3-letnią Córcią, drudzy z 1,5 roczną. Mieliśmy taki przedbieg i cieszyliśmy się, że najpierw przed nami te 1,5 roku, gdzie dziecko jeszcze słucha, a potem kolejne 1,5 do uczenia posłuszeństwa wobec rodziców i słuchania się. Młodsza grzeczna jak diabli, starsza różnie, zmaltretowała mi królika pomimo wielokrotnych upomnień. Zobaczyliśmy błędy w ich wychowaniu i chcielibyśmy ich uniknąć, pytanie czy się uda :-):-D
 
Lilijanna ,ale ten twoj suwaczek mknie, juz 26tydzien:szok:,niedawno patrzylam z 18sty miałas :-)

Co do kopniaczków, to juz jestem zmęczona , weekend dla mojego pulpecika był naprawde ruchliwy, cały czas go czułam,ale w pewnych momentach to jak mnie kopnął to az mnie wyprostowało z bólu,tak mocno. Stwierdzilismy z D.ze on chyba tam biega :-D .

W tym tygodniu zamawiam juz materacyk ,posciel i owieczke do łozeczka:-).

I pozostaje tylko czekac na młodego :laugh2:
 
czesc kobiety:happy2:
no to ja widze ze nasze dzidziolki mialy pracowity weekend:-) moj tez szalal w brzuchu na pewno wy czujecie mocniej ale i tak to jest rozbrajajace. moj P od kilku dni probuje go wyczuc ale maly szaleje dopoki P nie polozy reki na brzuchu, wtedy siedzi cichutko jak trusia, a jak P zabierze tylko reke to znow sie zaczynaja podskoki:-) no ale wczoraj P wzial go na przetrzymanie i w koncu mu sie udalo poczuc jak jego syn szaleje w brzuchu:-)
a mnie sie dostalo niezle kopanie jak sobie malowalam pazurki u stop, pewnie mu bylo niewygodnie i w ten sposob postulowal o zmiane warunkow:-Djak tak dalej pojdzie to bede musiala chodzic z pazurkami do kosmetyczki albo naucze malowac mojego P

She a jak Ty sie czujesz? lepiej cos?

no dobra dziewczyny a teraz prosze mi tu szybko glosowac na imie dla mojego berbecia do wyboru:
1 Miłosz
2 Hubert
3 Bartosz

a poza tym wczoraj dzwonila tesciowa i tak mnie wkur... ze brak slow

ale sie spisalam
 
no dobra dziewczyny a teraz prosze mi tu szybko glosowac na imie dla mojego berbecia do wyboru:
1 Miłosz
2 Hubert
3 Bartosz

1 to takie poetyckie... mi się kojarzy z artystą jakimś:)
2 imię patrona myśliwych -a ze mam ich sporo w rodzinie to wiem ze na Huberta zawsze są polowania i imprezy:)
3 ładnie:) Bartuś:) Bartosz to nie Bartłomiej ale chyba skrót ten sam?

Chyba 3
 
Ewela28 - no leci tak szybko, że sama jestem w szoku, ale cieszę się strasznie mocno :-)
LucyF - mi się podoba Miłosz, dopasuj jeszcze do nazwiska czy współgra :-p Trzeba było oddać słuchawkę mężowi, niech z własną mamusią się użera :-p Co do ruchów to A. robi tak samo, bierze na przetrzymanie, bo jak chce poczuć tak na chwilkę to Mała cisza w eterze i nawet nie drgnie, ale wczoraj dostał kopniaka i stwierdził, że na pewno z kolanka :-D:-D:-D
Agatka - u mojego A. też myśliwi, a jaka pyszna dziczyzna mniam :tak: Jak Alicja?
 
reklama
witam was porannie bylam na badankach i rano mi sie o sikach przypomnialo jak juz sie wysikalam... oczywiscie nie do kubeczka :/ dobrze ze u nas do 10tej pobieraja materialy wiec moglam z dwie godzinki jeszcze posiedziec ale co z tych sikow wyjdzie ot nie wiem bo zeby ich troche bylo to szklanke soku wypilam.... jutro wyniki zobaczymy czy bede miec siki pomaranczowe w wynikach :-D

dzis jakos sie mniej denerwuje przed wizyta no ale zobaczymy do wieczorka, mam troche zajec wiec moze nie bede tak sobie glowy zasmiecac glupotami

lucyf mi sie podoba Bartosz swoja droga tak ma na imie mój lekarz :-D
hubert mi sie kojarzy z tym bucem z milionerow lub z bercikiem ze swietej wojny wiec jak dla mnie odpada
a milosz to z poeta jakos tak dziwnie ale to twoj wybor a nie nasz :-)

agatko fotki malutkiej poproszem i jakies rady na niedenerwowanie sie... hmm moze maly opierdziel?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry