just79
Fanka BB :)
Hejka!
Asiu, szkoda, że Cię to choróbsko dopadło. Kuruj się i zdrowiej. Spróbuj z tymi inhalacjami, ja to mam problem z systematycznością, więc na jednej się kończy, ale czytałam (no i też po tej jednej sama co nieco odczułam), że to naprawdę skuteczne. Więc jak masz rumianek to pogotuj go trochę i potem z garnkiem i głową pod ręcznik, a jak nie to z samą wodą i wdychaj a to nosem a to buzią. Ponoć to dobrze działa na błony śluzowe, no i rozrzedza te wszystkie niepotrzebne wydzieliny.
Kasikz, to oby tak dalej szyjka trzymała, a teraz przy wsparciu już całkiem dobrze powinno być :-) Tylko nie szalej za dużo z ruchem, choć wiem, że takie leżakowanie męczące jest. Ja w sumie nie mam takiego zalecenia od lekarza, ale ze strachu najwięcej czasu spędzam na turlaniu się po mieszkaniu z kąta w kąt. Niby te kłucia w dole są normalne, ale wcale mi się nie podoba, że co się więcej przejdę to mnie to łapie i łapie. Jak mi 10.05 powie, że szyjka trzyma to będę mogła wyluzować i łazić do woli, bo to już w sumie przełom 8/9 miesiąca będzie.
Pati, jak najbardziej jestem za takim wątkiem z przydatnymi linkami, bo nieraz było tak, że pamiętałam, że któraś z dziewczyn jakiś fajny wątek wklejała, ale potem nie miałam sił szukać go. Proponuję aby ten wątek był bez komentarzy, chodzi mi o to, że ta co wkleja ważny wątek może oczywiście dopisać czemu to coś jest dobre, godne polecenia itp, ale potem inne dziewczyny już tego na tym wątku niech nie komentują, tak żeby ograniczyć szum informacyjny.
Żeby uciszyć sumienie w końcu wzięłam się za pranie :-) jedna pralka się suszy a druga bulgocze. Niby nie dużo kupowaliśmy, ale w sumie nazbierało się tego trochę. No i w końcu muszę się zabrać za podsumowanie co jest do załatwienia, do kupienia przed pojawieniem się Młodego.
Asiu, szkoda, że Cię to choróbsko dopadło. Kuruj się i zdrowiej. Spróbuj z tymi inhalacjami, ja to mam problem z systematycznością, więc na jednej się kończy, ale czytałam (no i też po tej jednej sama co nieco odczułam), że to naprawdę skuteczne. Więc jak masz rumianek to pogotuj go trochę i potem z garnkiem i głową pod ręcznik, a jak nie to z samą wodą i wdychaj a to nosem a to buzią. Ponoć to dobrze działa na błony śluzowe, no i rozrzedza te wszystkie niepotrzebne wydzieliny.
Kasikz, to oby tak dalej szyjka trzymała, a teraz przy wsparciu już całkiem dobrze powinno być :-) Tylko nie szalej za dużo z ruchem, choć wiem, że takie leżakowanie męczące jest. Ja w sumie nie mam takiego zalecenia od lekarza, ale ze strachu najwięcej czasu spędzam na turlaniu się po mieszkaniu z kąta w kąt. Niby te kłucia w dole są normalne, ale wcale mi się nie podoba, że co się więcej przejdę to mnie to łapie i łapie. Jak mi 10.05 powie, że szyjka trzyma to będę mogła wyluzować i łazić do woli, bo to już w sumie przełom 8/9 miesiąca będzie.
Pati, jak najbardziej jestem za takim wątkiem z przydatnymi linkami, bo nieraz było tak, że pamiętałam, że któraś z dziewczyn jakiś fajny wątek wklejała, ale potem nie miałam sił szukać go. Proponuję aby ten wątek był bez komentarzy, chodzi mi o to, że ta co wkleja ważny wątek może oczywiście dopisać czemu to coś jest dobre, godne polecenia itp, ale potem inne dziewczyny już tego na tym wątku niech nie komentują, tak żeby ograniczyć szum informacyjny.
Żeby uciszyć sumienie w końcu wzięłam się za pranie :-) jedna pralka się suszy a druga bulgocze. Niby nie dużo kupowaliśmy, ale w sumie nazbierało się tego trochę. No i w końcu muszę się zabrać za podsumowanie co jest do załatwienia, do kupienia przed pojawieniem się Młodego.
Oto co sobie kupiliśmy
Wybrałam się też z koleżankami na babski film do kina "The backup plan" - to akurat o dzieciach. Nie jest to rewelacyjny film, ale przyjemnie się ogląda.
Nie masz jakiegoś zaprzyjaźnionego sąsiada co by mógł psa na spacer wyprowadzić?

Nasza Mała kopie ostatnio równo, a Tatuś chodzi z uśmiechniętą papą ;-)
,niedawno patrzylam z 18sty miałas :-) 