Ze wzgeldu ze jutro czeka mnie praca juz dzis pozwole sobie na kilka słów dla przyszłej mężatki :-):-):-)
Jutro w pewniej mieścinie wielkie zbiegowisko
to Ania i jej wybranek mają weselisko.
Jutro nasza Ania mężatką zostanie
i swemu wybrankowi będzie gotowała.
Codziennie ciepły obiad mu postawi
i niedługo jej wybranek mocno się poprawi.
Regularnie teraz spać pójdzie on także,
przy tym inne rzeczy dostanie, a jakże!
Oboje są młodzi więc ciepło im wszędzie,
gdy się spać położą gorąco im będzie.
Żeby zawsze ciepła dobra była miara,
o to się jej wybranek na pewno postara.
Teściowie nie z filmu ani też ze zdjęcia,
więc i kila wnuków będą chcieć od zięcia.
Dziadek będzie dumny, teść to przecież szczery,
gdy pod rękę pójdzie z wnuczką na spacery.
Też dla babci wnuczek musi być, a jakże!
Dla Was w domu trzecie nie zawadzi także.
Dzisiaj to dla Polski dzieci dużo warte...
a więc dla Ojczyzny będzie tamto czwarte.
Piąte dla rezerwy, a szóste z miłości,
siódme dużo w życiu przyniesie radości.
Siedem pociech miejcie i wiele miłości,
niech Wam życie płynie zupełnie bez troski.
Niechaj zawsze zgoda u Was w domu bawi,
to też Wam na pewno Bóg pobłogosławi.
A teraz na poważnie :-)
Na drodze życia są światła i mroki,
raz szczęście jasne, raz smutek głęboki,
ale gdy razem się idzie we dwoje,
łatwiej się znosi nawet ciężkie znoje.
Więc w dniu zaślubin życzę Młodej Parze,
by życie im dało wszystko,
co w darze dać może szczęścia,
pogody, radości,
razem z uśmiechem wieczystej miłości.......