Cześć Kochane!
witam się i zaraz spadam, bo do krawcowej się wybieram.ciekawa byłam, co u Asi,no i widzę, że jednak Młoda uparta i wywołują.
Asieńko!będzie dobrze wszystko, a co do skurczy, to mówią, że człowiek wszystko zniesie oprócz jajka/o kobiecie to już nie wspomnę/.ściskam kciuki!!!myślę o Was i czekam na zdjęcia Emi z mamusią
Karolcia, współczuję mdłości i "Smrodków"-też to przechodziłam, ale wszyscy mówili, że to zdrowy objaw:/a jak krostki na twarzy, to może dziewuszka będzie, bo ja przy Marysi miałam całą twarz zsypaną, a teraz pięknie i gładko.
Powiem Wam zresztą szczerze, że nie wierzę niby w te przesądy, że córka matce urodę zabiera, wróżenie z kształtu brzucha, zachcianki,ale ja jednak jestem typowym przykładem zgodności tych przepowiedni z rzeczywistością
Lili, fajnie, że się dogadałaś z Adą i że taką wyrozumiałą córunię masz

ale może lepiej nie chwalić za bardzo
Lucy, pięknie wyglądasz w końcówce ciąży, też bym tak chciała się utrzymać, ale u mnie na połówce dopiero, to mam wrażenie, że brzuch niewiele mniejszy od Twojego!!!co będzie dalej???
a u mnie dalej ten ciągły ból w dole brzucha i pachwinach i już zaczynam się martwić, mimo że moja gin nie przejęła się tym, ale coraz więcej znajomych dziewczyn dziwi się, że mam takie dolegliwości...no i te ruchy dalej tak marnie czuję

już czasem sama się zastanawiam, czy to co czuję, to faktycznie TO.przestałam zaglądać do neta i na forum, bo tu piszecie o ruchach już w 17 tyg i martwię się jeszcze bardziej.w poniedziałek mam usg połówkowe no i też się nakręcam, bo WTEDY w 21 tyg...było źle...no i właśnie żeby nie wprowadzać minorowego nastroju wolę się nie udzielać-mam nadzieję, że w poniedziałek wpadnę w euforię ponownie i wszystko minie
Carii - trzymam kciuki oczywiście!!!
ściskam wszystkie:Agnieszkę, Agatkę, Pati, Olę /where r u?/, KAtkę, Gosię, Jeżynkę, Ewelę i wszystkie, które tu zaglądają, ale się nie odzywają

a swoją drogą, czy ktoś wie, co z Lenką?dawno jej nie było.pisałam do niej, ale bez odzewu

nie lubie, jak któraś ciężarówka znika na tak długo