Gosiu super brzuszek rosnie:-)
Mysza ja na poczatku wcale nie myslalam o niani elektronicznej,ale jak Arturo kupil to doceniam to urzadzenie...
Tak to co jakis czas biegalam do malej bo balam sie,ze nie uslysze jak placze a teraz zamykamy drzwi,ogladamy tv i jak cos jest to dzieki niani slyszymy...
Niestety na nadajniczkach nie pisze nazwy.Pozniej moze uda mi sie odszukac karton to napisze nazwe.
W kazdym razie kupilsmy to w necie i placilismy jakies 30 € z kawaleczkiem.
Milego wieczorku