reklama

Wizyty u pediatry

Wczoraj byłam na rutynowej kontroli z Mają w Poradni Patologii Noworodka. Niestety nie dała się zważyć. W porównaniu z innymi dziećmi widzę, że już wzrostem dogoniła rówieśników. Dostałam teraz skierowanie do psychologa dziecięcego, żeby wyrobić Mai "certyfikat o normalność". To wszystko przez te 2 pkt. po urodzeniu. Czy któraś była na takim badaniu? Ciekawa jestem jak wygląda u takiego malucha.
 
reklama
Ewamat, ja nie byłam z tak małym dzieckiem, ale z tego co wiem, to wizyta będzie polegała na wywiadzie z Tobą i w tym czasie psycholog będzie obserwował Majkę jak się bawi, zachowuje. Weź ze sobą książeczkę, bo będą konkretne pytania dotyczące np. wagi urodzenia, w jakim tygodniu się urodziła, jak przebiegał rozwój w kolejnych miesiącach, na co chorowała itp.
A dokładniej to może Ci napisze Wiśnia, bo z tego co pamiętam, to jest psychologiem :tak:
 
Wczoraj byłam na rutynowej kontroli z Mają w Poradni Patologii Noworodka. Niestety nie dała się zważyć. W porównaniu z innymi dziećmi widzę, że już wzrostem dogoniła rówieśników. Dostałam teraz skierowanie do psychologa dziecięcego, żeby wyrobić Mai "certyfikat o normalność". To wszystko przez te 2 pkt. po urodzeniu. Czy któraś była na takim badaniu? Ciekawa jestem jak wygląda u takiego malucha.
moja znajoma chodzi z synem na takie badania co roku bo maly byl wczesniakiem ,wypytuja sie kiedy siedzial kiedy raczkowal kiedy zaczol chodzic kiedy powiedzial pierwsze slowo czy umie trzymac sobie butelke i takie tam podobne:tak: jak mial z 2 latka to dostal wiem ze klocki i musial je poukladac jeden na drugim :tak:
 
Moja corcia dostała 2 punkty(zamartwica,brak oddechu:-( )i do roczku jezdzilam z nia do neurologa na obserwacje.Było to kilka wizyt.Pani ja opukiwala mloteczkiem,ogladala jej reakcje,zachowanie,napiecie miesniowe...Na kazdej wizycie stwierdzala,ze mala rozwija sie prawidłowo.Po roczku powiedziala,ze wizyty nie beda juz potrzebne,bo wszystko jest z corcia ok:happy::tak:.
 
Milenka miała w końcu dzisiaj zrobione ECHO serduszka :) i na szczęście WSZYSTKO W PORZĄDKU :))) Szmerki które wychwyciły pediatra i kardiolog to jakieś ruchy włosków - nic groźnego, kamień z serca :)))
To było pierwsze badanie Milenki, na którym nie byłam, bo byłam w pracy :(
 
Milenka miała w końcu dzisiaj zrobione ECHO serduszka :) i na szczęście WSZYSTKO W PORZĄDKU :))) Szmerki które wychwyciły pediatra i kardiolog to jakieś ruchy włosków - nic groźnego, kamień z serca :)))
To było pierwsze badanie Milenki, na którym nie byłam, bo byłam w pracy :(

praawdziwy kamień z serducha :-):tak::-) super, buziaki dla dzielnej dziewczynki :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry