reklama

Wizyty u pediatry

reklama
Maja w dalszym ciągu rozpalona, nocka pół na pół przespana. Ale dzisiaj żałuję, ze wczoraj tak zaufałam tej lekarce. Powinnam chyba gdzieś pojechać, żeby jej zbadali uszy. Przecież to może być ucho środkowe i wtedy powinna dostać szybko antybiotyk.
 
Maja w dalszym ciągu rozpalona, nocka pół na pół przespana. Ale dzisiaj żałuję, ze wczoraj tak zaufałam tej lekarce. Powinnam chyba gdzieś pojechać, żeby jej zbadali uszy. Przecież to może być ucho środkowe i wtedy powinna dostać szybko antybiotyk.


Biedna Majka. Duzo zdrowka i oby szybko wyzdrowiala.
 
Dzięki ciocie za wsparcie. Rozmawiałam z laryngologiem. Twierdzi, ze raczej nie ma objawów zapalenia ucha, ale obejrzy Majeczkę jutro rano. A gorączka nam dokucza strasznie. Co prawda nie jest może strasznie wysoka, ale Maja marudna okropnie. Ostatnio się tak cieszyłam, że ładnie je i przybiera na wadze. A teraz leci w oczach. Ale wyobrażam jak by wyglądała, gdyby wcześniej nie przytyła.:baffled:
 
reklama
Maja w dalszym ciągu z wysoką gorączką. Marudna i płaczliwa strasznie. Niestety wczoraj nie chciała nic jeść. Nawet do cyca sie nie chciała przytulić. Ale dzisiaj sprawdziliśmy u laryngologa uszy i są ok. Jeszcze koło południa odbiorę wynik moczu. Ale mam nadzieje, że to ta cholerna trzydniówka. Takie niby nic i niegroźne, a może tak wyczerpać maleństwo. Na szczęście już powinna sie kończyć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry