reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

A ja dzisiaj kupiłam tą rybkę po grecku z jarzynkami z gerbera i szok:szok::szok::szok:!!! Nawet nie zdążyłam porządnie jej zagrzać bo młoda taka głodna się zrobiła po spacerze:baffled: ani się obejrzałam a słoiczek był pusty!!!!Calutki wylizany do czysta!!!:-DTeraz żałuje ,że nie wzięłam od razu dwóch!!!

U nas to samo, wczoraj dostała pół słoiczka, a dziś zjadła 1.5 :szok::-)
 
reklama
co do kaszek, to ja w sumie na oko sypię, jakoś nie mam pod ręka normalnej łyżki, bo robię kaszkę w pokoju młodej, więc tylko jej łyżeczki mam do dyspozycji ;-) w sumie ja wsypuję trochę i mieszam i ewentualnie dosypuję, ja robię gęstą, ale nie taką żeby łyżka stanęła nieruchomo ;-) bo potem owocki dodaję i one rozrzedzają ją :tak:
a kaszkę daję po 18, a o 19 kąpiel jest i po kąpieli cyc.
 
Dzisiaj dzieciaki chyba Wigilie mialy bo moj syn tez rybe po grecku spozywal. Nie powiem zeby sie rzucal na to ale to chyba wina paskudnego humoru. W kazdym badz razie kolorowe kredki mama zapodala i wyspiewalismy caly sloiczek...
 
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=680688285

Dziewczyny a o której podajecie kaszkę i ile oraz jaką konstystencję.
Ja planuje dawać około 19 godziny, a wówczas o 21 cycek, tylko zastanawiam się ile tj. np. na 100 ml wody ile sypiecie łyżeczek kaszki, zgodnie z zaleceniem producenta czy mniej?

my kaszkę jemy ok 18tej...po 19 sie kapiemy i po kąpieli mlody jeszcze na chwile cyca...

ja kaszki również wsypuje na oko...zeby gesta była...dodaje owocki i jest super ;-)
 
kaszka o 19.
kąpiel o 19/30.
po kąpaniu cycek.
czasem się to trochę zmienia, bo jeśli Skrzat poprzesuwa sobie drzemki i wstanie o 18-ej to siłą rzeczy nie je kolacji tak zaraz ;-)
 
Ja kaszkę na gęsto podaję rano - jak Hubuś wstanie, czyli ok 8, 8.30 i przyrządzam ją mniej więcej wg przepisu na opakowaniu - jest dość gęsta, a wieczorkiem po kąpieli Mały pije z butli mleko z dwiema miarkami kaszki. Przesypia całą noc :tak:
 
ale to dziwne, moja koleżanka daje sinlac swojej córci i na gęsto z tego co kojarzę, na pewno łyżeczką podaje, nie z butli...
ja robię jaglaną i ryżową na wodzie i są gęste.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry