Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

... no właśnie Reni to przez ciebie tak bardzo mam ochotę na wprowadzenie czegoś pożywnego do dietki młodejKupki gęstsze, ja zadowolona, ona zadowolonaWreszcie nie wali mi srak wodnistych i widzę jak ładnie przybiera na wadze.
To tak info special for wstretnamałpa bo Blania też z 19-go :-) Na razie diety zmieniać nie będę i ulepszać. O to mi chodziło i w tym stanie poczekać do skończenia 4-go miesiąca już mogę POZDRO :-)

ale ona mi nieraz takie szopki potrafi odstawić kolkowe ,że nadal się wstrzymuje...zreszta sama nie wiem...z każdej strony atakują mnie sprzeczne informacje i wtedy mam mieszane odczucia
..najbardziej chciałabym właśnie zagęścić jej te kupki..no i ostatnio coś młoda taka niespokojna się zrobiła, nie może spać, budzi się z płaczem..nie wiem może to zęby...ale ja tam nic jeszcze nie wypatrzyłam u niej w paszczy???

na samym mleku ciągnał mi dokładnie tyle samo
wiec wrocilysmy do starych nawykow.

, ale tego juz niestety nie udalo sie zarejestrowac, bo moj mezulo byl w nie w humorze i fotek z tego etapu niet.



wiesz co ja mialam wczoraj taki dzień. mały rano wstał o 6, już niby była pora karmienia więc zrobiłam mu mleka, oczywiście krzyczał w niebogłosy, zjadł jakieś 30 i już więcej nie dało rady, jak tylko odstawiłam butelkę to się uspokajał. rezsztę wylałam, później jakoś 7 znowu zaczął być niespokojny, znowu butla, krzyk, zjadł 30, resztę wylałam i tak chyba było ze 3 razy, zdrzemnął się godzinkę i wreszcie zjadł o 10!! gdzie w nocy zjadł o 2.00 później zjadł można powiedzieć że normalnie, bo płakał ale jakoś udało mi się go uspokoić dwa razy - ostatni raz o 3 - 90 ml i powinien jeść o 17, nie chciał dopiero o 19 jakoś udało mi się dać mu 60, oczywiście bez płaczu się nie obyło, i po kąpieli nie zjadł nic!! martwiłam się a jak jeszcze wstał mi do karmienia dopiero o 4 rano to już w ogóle, ale dzisiaj już było wszystko ok. on jeszcze jednak potrzebuje dużo snu, a wczoraj przysypiał ale tak na drzemki godzinkowe, widocznie dla niego to za mało. bo nie wiem jak inaczej te krzyki wytłumaczyća ja szaleję ze zmartwienia mój Malec zaczął jeść po 80 ml. mleka Bebilon Pepti, choć już jadł 120ml, a czasem 150,, dodatkowo w nocy wyeliminował jeden posiłek- niby powód do radości, ale ja się martwię, bo mniej wartości odżywczych:--
-(Kleiku z soczkiem jabłkowym zjadł dziś w południe po nie jedzeniu przez 4,5 h.100ml., a teraz mleczka znów tylko 80ml...nie wiem, czy to ząbki bo ma zaczerwienine dziąsełka, ale szaleję ze zmartwienia:-
-
-(