Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
magdzia a ten budyń to jaki masz przepis? dawaj no szybciutko - może jutro wypróbujemy z karolką![]()




będzie trzeba ze sklepu podawać....:-(no i teraz drugie p[odejście z glutenem....aż strach

. Poleciałam do pracy a w szafce nic na obiad dla Oli

. Kurcze... dobrze że dziadek był w domu. Piękna skleroza!!!
ja tam jeszcze jakies granice mam i przestrzegam pewnych zasad ale babcia chyba pozwala jej na więcej!!!Mam nadzieję,że nic złego z tego powodu nie wyniknie!!!Aaaaaaa znam dziewczynę która ma córeczkę w wieku naszych maluchów i daję jej kompletnie wszystko do jedzenia łącznie z paróweczkami dla dzieci i chlebem z pasztetem, dziewczynka zajada az miło i z tego co wiem żadnych problemów z brzuszkiem nie ma! Ja tam jestem przewrazliwiona ciutkę i daję młodej słoiki bo się boje że ją otruję własnym żarciem!



ale spróbować odrobiny innych dań jej nie bronie!!
na innym wątku dziewczyna pisala, że córcia (10 miesięcy) dostała guzków na cycuszkach, bo kurczaka dostawała i tak zareagowała na hormony, którymi kurczaki faszerują
jakbym miała sprawdzone warzywka i mięsko to bym pewnie dawala, ale tak poczekam jeszcze troszkę ;-) Paulina szybko dostawala jedzenie nasze i po 3 latach okazało się, że wielka alergiczka mi wyrosła, też miała długo guzek na szyi... nie wiem, czy to akurat od jedzenia, czy nie, ale wiem na pewno, że to, że teraz dzieciom nic nie jest, nie znaczy że w przyszłości sie na zdrowiu nie odbije... pewne normy jedzeniowe są wymyślone nie od rzeczy...ale ja troche przewrażliwiona jestem 