reklama

Wprowadzamy nowe dania do jadłospisu

anik super pomysł z tym czosnkiem !!! Dzięki za podpowiedz :-) Ja jestem troszkę przeziębiona i bardzo bym nie chciała Piotrka zarazić tym bardziej, że bidula dopiero co wyzdrowiał :no: Więc chyba mogę mu tak zapobiegawczo taki czosneczek zaserwować do mleczka ??

Lucy ja z tym czosnkeim to robiłam tak - najpierw przeciskałam przez praskę, zalewałam gorącą wodą, wodę używałam do przygotowania mleka i gotowe. MAła śmierdziała jak cholera ale poskutkowało :)

no własnie i co to za parówki?? Ja tam za parówami nie przepadam ale karolka chyba po ojcu je uwielbia ;)
 
reklama
Filipowi parówki również smakują..próbował morlinek i takich disney'owskich ...

ostatnio bardzo polubił kanapeczki z białym serkiem...
w ogóle u nas nie ma problemu z jedzeniem zje wszystko...tylko teraz jak ząbek wychodzi to mniejsze ilości zjada...
 
Nie widziałam takich paróweczek u nas :no: U nas kurna kiepsko z wyborem, ostatnio Kauflanda nam otworzyli - jeden taki duży sklep u nas - i takich nie ma parówek. Chyba czeka mnie wycieczka po sklepikach :sorry2:;-)
 
reklama
Wooooooooow Madziu oddam Ci chyba moje dziecię na szkolenie. Ola tez się rwie do samodzielności ale rodzeństwo i nauka przez nasladowanie robi swoje. Zazdroszczę szczerze.:tak:
Moja Olka to taka wiercidupka, że nie usiedzi długo w jednym miejscu.

A co do pokarmów wszelakich to u nas robi furorę ostatnio fasolka szparagowa z masełkiem, plus ziemnniaczki i jajko sadzone lub cos ala jajecznica. Fasolka nie pomerdana tylko w całości wsadzana w łapkę Olki i konsumowana samodzielnie. Z mrożonki oczywiście,całe strączki.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry