kasia@kruszyna
Zadomowiona(y)
ja nie wiem co mam robić, kurcze na początku misiek mi tak ładnie jadł łyżeczką, teraz jakiś bunt mu się włączył i nie chce, śmieje się ze mnie, guga, pluje, wypycha język. daję mu oczywiście np ziemniaczka jak jest już pora karmienia i widzę że już się denerwuje i jest głodny.



(niby nie wolno, a moja mam robiła i jakos żyję
...gęsta ta kaszka....