reklama

Wracamy do formy :)

reklama
dzieńdobry dietowiczki:-D
pauletta nie zazdroszczę dolegliwości:sorry: jak w listopadzie miałam jelitówkę to w 3 dni waga mi spadła o prawie 4 kilo, ale oczywiście wróciła bo to tylko odowodnienie:nerd:

ms.marple-cierpliwosci a zobaczysz, ze waga spadnie ;-)
marcysia tego to ja właśnie nie posiadam:-D:-D ja lubię natychmiast:baffled::-D

tak sie wczoraj zastanawiałam i chyba dociągnę do wyjazdu na dunkanie a po powrocie wrócę na SB bo jakoś wydaje mi się przystępniejsza, a rezultaty osiąga się podobne, prawdopodobnie gdybym jej przestrzegała tak restrykcyjnie jak teraz dunkana to wyniki byłyby o niebo lepsze:nerd:ale zobaczę ile przytyje na wyjeździe bo może się skuszę na jakąś drakońską dietę :nerd:
 
hej!
juz sie nikt nie dietuje?
jak wam idzie?
ja nadal 55kg waze,ale wczoraj podjadlam slodkosci bo kolezanka miala urodziny:)ale nie odbilo sie to na mojej wadze....

dzis zaczelam kolejna ture...
m mowi ze juz moze tak zostac jak jest...ale jednak te 2kg chyba jeszcze chce zrzucic:)..sama juz do konca nie wiem...
 
:-(Ja dietkuje, dietkuje, podglądam kilka razy dziennie, ale jakoś pisać mi się nie chce...u mnie waga raz do góry raz w dół..dziś chyba osiągnełam najniższą na dukanie mam nadzieje, że będą niższe...myślałam, że szybciej mi pójdzie no ale jakbym czasem nie podjadła tam czegoś to może by szła....pozdrówka w tak paskudny dzień:tak:

edit: mam pytanie jak edytujecie zębolkowe suwaczki? nie mogę do tego dojść
 
Ostatnia edycja:
ja niby dietkuje:-) niby bo nie jestem na żadnej diecie,poprostu jem mniej 3 razy dziennie a najpóźniej o 17,i nic tłustego,obecnie 7kg w niecałe 2 tygodnie,poza tym ćwicze codziennie na kinekcie:-)
 
reklama
hejo babki
ja walcze a jakże, ale znów waga stoi w miejscu:baffled: i mnie to wpienia znów:-D
a nie grzeszę, prawie codziennie maszeruję do sąsiedniej wsi i dołożyłam brzuszki:nerd: te ostatnie przynoszą jako takie rezultaty dzisiaj kupiłam sobie bluzkę 2rozm mniejszą podchodziłam do niej jak pies do jeża:-D:-D:-D

aha i mam taki problem, że chyba z tydzień nie byłam w toalecie:no: wrrr wybaczcie, że tak bezpośrednio:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry